Próba nielegalnego wylotu z Krakowa i seria zatrzymań na lotnisku w Balicach

2 dni temu

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach udaremnili próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez dwóch cudzoziemców. Dwóch obywateli Albanii wykazało się pomysłowością, ale nasi pogranicznicy byli od nich sprytniejsi. Z resztą nie tylko ci oszuści zostali wykryci – w ostatnich dniach doszło do serii zatrzymań na lotnisku w Balicach.

Najbardziej spektakularne było zatrzymanie dwóch obywateli Albanii, którzy chcieli wylecieć do Shannon w Irlandii. Mężczyźni wcześniej przeszli już odprawę paszportową na lot do Belgradu, posługując się swoimi autentycznymi albańskimi paszportami. Następnie podjęli próbę zmiany trasy podróży, wykorzystując podrobione dokumenty tożsamości. – To właśnie dzięki skrupulatnym działaniom Grupy Operacyjno-Śledczej PSG w Krakowie-Balicach ich zachowanie wzbudziło podejrzenia i doprowadziło do zatrzymania – relacjonuje Justyna Drożdż z karpackiego oddziału Straży Granicznej.

Albańczycy z nielegalnymi dokumentami, pomagał im Włoch

Podczas legitymowania młodszy z mężczyzn (19 lat) posłużył się jako autentycznymi dokumentami, które były w rzeczywistości podrobione – czeskim paszportem oraz czeskim dowodem osobistym wystawionymi na dane innej osoby. Z kolei 26-latek użył fałszywego francuskiego dowodu osobistego, a w toku dalszych czynności znaleziono przy nim również norweski dowód osobisty. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani za usiłowanie przekroczenia granicy Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom, przy użyciu podstępu i użyciu fałszywych dokumentów. Wobec podejrzanych istniała także uzasadniona obawa ucieczki lub ukrycia się.

W sprawie zatrzymano również obywatela Włoch, który – jak ustalono – organizował nielegalne przekroczenie granicy dla Albańczyków. – Jego udział w procederze został potwierdzony zarówno dzięki pracy operacyjnej funkcjonariuszy, jak i wskazaniom samych zatrzymanych – zaznacza Justyna Drożdż.

Cudzoziemcom przedstawiono zarzuty związane z usiłowaniem nielegalnego przekroczenia granicy oraz posługiwaniem się podrobionymi dokumentami. W trakcie przesłuchania przyznali się do winy, złożyli wyjaśnienia i dobrowolnie poddali się karze. Zabezpieczono również podrobione dokumenty: czeski paszport i dowód osobisty, francuski dowód osobisty oraz norweski dowód osobisty – wszystkie stanowią teraz materiał dowodowy w sprawie. Wobec obywateli Albanii wydano decyzje o zobowiązaniu do powrotu, połączone z trzyletnim zakazem wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen.

Natomiast Włoch po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego zostanie w dniu dzisiejszym doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków Prądnik Biały w Krakowie, gdzie zostaną z nim przeprowadzone dalsze czynności procesowe.

– Ta sprawa pokazuje, jak istotną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa granic odgrywają działania operacyjno-śledcze oraz doświadczenie funkcjonariuszy SG. Dzięki ich zaangażowaniu próba obejścia przepisów została gwałtownie wykryta i skutecznie udaremniona – podkreśla Justyna Drożdż.

(GEG)

Seria zatrzymań poszukiwanych

O tym, iż kontrole graniczne to nie tylko formalność, świadczy seria zatrzymań osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości. Wśród zatrzymanych na lotnisku w Balicach byli zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy, poszukiwani za różne przestępstwa – od fałszywych zeznań po poważne czyny kryminalne.

W niedzielę, 22 marca, funkcjonariusze Straży Granicznej ujęli 46-letniego Polaka, który przyleciał z Wielkiej Brytanii. Mężczyzna był poszukiwany przez policję w Płocku za składanie fałszywych zeznań. Zgodnie z decyzją sądu miał trafić do więzienia na 100 dni, jednak uniknął odsiadki, wpłacając grzywnę w wysokości 2000 zł.

Tego samego dnia, kilka godzin później, zatrzymano kolejnego obywatela Polski. 36-latek przyleciał z Londynu po tym, jak został wydalony z Wielkiej Brytanii. Okazało się, iż jest poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd w Kielcach. Na jego koncie są m.in. wymuszenia, groźby, zniszczenie mienia oraz udział w bójce zakończonej obrażeniami. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu w Krakowie, gdzie odbędzie zasądzoną karę.

W niedzielę w ręce służb trafiła także 55-letnia obywatelka Czech, która przyleciała z Newcastle. Kobieta była ścigana od 2017 roku na podstawie czerwonej noty Interpolu. Sprawa dotyczyła uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. Po zakończeniu czynności została przekazana policji w Zabierzowie.

Do kolejnego zatrzymania doszło dzień później – 23 marca. Funkcjonariusze Straży Granicznej ujęli wówczas 34-letniego obywatela Niemiec, który planował wylot do Hiszpanii. Mężczyzna był poszukiwany przez władze Wenezueli w związku z przestępstwem, które doprowadziło do śmierci człowieka. Po zatrzymaniu trafił w ręce krakowskiej policji.

(Małgorzata Armada)

Idź do oryginalnego materiału