Szok i niedowierzanie w TVN po zatrzymaniu prezentera Mateusza W. Wiadomość o zarzutach i trzymiesięcznym areszcie dla dziennikarza pojawiła się w dniu wielkiego święta stacji, jakim było otwarcie nowego studia. - To skaza na wizerunku TVN, a konkurencja będzie to wykorzystywać i tylko czeka na takie potknięcia - komentuje dla WP Marek Palczewski, medioznawca.