Prawniczka z Lublina po pijanemu taranowała samochody. Sprawa jeszcze potrwa

1 godzina temu
Zdjęcie: Policjant


38-letnia prawniczka z Lublina dostała prokuratorskie zarzuty za spowodowanie wypadku, ale przez cały czas może wykonywać zawód, ponieważ korporacyjny rzecznik dyscyplinarny czeka na prawomocny wyrok. "Źle to wygląda" — mówią "Gazecie Wyborczej" lubelscy radcy prawni.
Idź do oryginalnego materiału