Prawie 150 km/h na „dziewięćdziesiątce”

1 godzina temu

Do kontroli doszło 18 lutego podczas rutynowych pomiarów prędkości. Funkcjonariusze zatrzymali osobowe Renault, którego kierowca jechał o 59 km/h za szybko. Za wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych. Tym razem zachował uprawnienia do kierowania pojazdami.

Policja przypomina jednak, iż podobna sytuacja już niedługo skończy się znacznie poważniej. Od 3 marca 2026 roku wejdą w życie zmiany w prawie o ruchu drogowym rozszerzające przypadki obligatoryjnego zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące.

Nowe regulacje obejmą także drogi jednojezdniowe poza obszarem zabudowanym z limitem 90 km/h. Oznacza to, iż przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, tak jak w tym przypadku, będzie skutkowało natychmiastową utratą uprawnień. Wyjątek pozostanie dla autostrad i dwujezdniowych dróg ekspresowych, gdzie przez cały czas grozić będą jedynie mandat i punkty karne.

Funkcjonariusze podkreślają, iż nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn wypadków drogowych i apelują do kierowców o większą rozwagę za kierownicą.

Idź do oryginalnego materiału