Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zakończyli kontrole w jednej z podolsztyńskich firm. Pracodawca zatrudniał cudzoziemców niezgodnie z przepisami.
Funkcjonariusze z W-MOSG zakończyli kontrolę legalności zatrudnienia cudzoziemców w powiecie olsztyńskim. Kontrolą objęto 332 osoby i stwierdzono, iż 64 cudzoziemców pracowało nielegalnie. Byli to obywatele Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Ukrainy i Uzbekistanu. Właściciel zakładu produkcyjnego powierzył pracę obcokrajowcom bez wymaganego zezwolenia i bez umowy o pracę.
Przedsiębiorca przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze grzywny w wysokości 13 tys. zł.
Do zakładu wysłała ich agencja pośrednictwa pracy, jednak to pracodawca nie dopełnił ciążących na nim obowiązków. Straż Graniczna nie zdradza jednak o jaką firmę chodzi, ograniczając się do tego, iż funkcjonuje w powiecie olsztyńskim.
To właśnie w tym miejscu najczęściej dochodzi do nieprawidłowości. W 2024 roku kontrole na Warmii i Mazurach objęły 6783 osoby i 1160 spośród nich pracowało nielegalnie.
Najwięcej uchybień było w powiecie olsztyńskim – 18 proc., mrągowskim – 13 proc. i ełckim – 11 proc. W sumie grzywny wyniosły 155 tys. osób. Najwięcej nielegalnie zatrudnionych pochodziło z Gruzji, Indonezji, Białorusi i Ukrainy. Kiedyś w statystykach przeważali obywatele Europy Wschodniej, w tej chwili Azjaci.