Policjanci potwierdzają swoją interwencję.
Sytuację opisuje nasza Czytelniczka. "Rano widziałam mężczyznę, który malował małpki przy wejściu do starego Zoo. W pewnym momencie podjechała policja, zatrzymali go, skuli w kajdanki i odprowadzili do radiowozu. Chwilę później wyświetlił mi się post Kawu i wygląda na to, iż to właśnie on malował tę małpkę "Puncha" z maskotką, o której teraz jest głośno"- napisała.
"Szczerze mówiąc, zdziwiło mnie, jak ostro go potraktowali, bo ta elewacja od zawsze (przynajmniej odkąd pamiętam) była zniszczona i pobazgrana, a tu nagle powstało coś, co naprawdę wygląda dobrze. Z drugiej strony domyślam się, iż może być z tego problem, bo to ściana miejska i możliwe, iż wchodzi to pod ochronę (albo okolice są traktowane jak zabytek), choćby jeżeli wcześniej było tam zdewastowane" - dodaje.
Nie ma wątpliwości, iż to dzieło Kawu. Poinformował o tym sam autor, zamieszczając w mediach społecznościowych nagranie, w którym możemy zobaczyć, jak powstawało nowe malowidło. Pod postem pojawiło się sporo komentarzy. "Powinni Cię wynająć, żebyś dzieciom w szpitalach ściany malował. Na pewno byś im umilił tamten czas. A zapłatą dla Ciebie byłby prawdopodobnie uśmiech tych dzieci" - czytamy w jednym z wpisów. "Już nic słodszego dziś nie zobaczę" - dodała kolejna internautka.
Poprosiliśmy o komentarz policji w tej sprawie. "Policjanci interweniowali przy ulicy Zwierzynieckiej po zgłoszeniu od jednego z mieszkańców pobliskich bloków. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zastali tam 28-latka. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, gdzie został wylegitymowany i przesłuchany" - mówi nam mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Jak dodaje, mężczyzna na razie ale nie usłyszał żadnych zarzutów. To nie koniec czynności. "Policjanci będą teraz ustalać, czy zarządca tego obiektu będzie składał zawiadomienie w tej sprawie" - dodaje rzecznik.
Przypomnijmy. Kawu zasłynął w Poznaniu jako autor charakterystycznych ilustracji pojawiających się na murach różnych budynków. Nie unikał kontrowersji - zdarzało mu się tworzyć choćby na obiektach o wartości historycznej, ryzykując konsekwencje. Międzynarodowy rozgłos przyniosła mu praca przedstawiająca Voldemorta z twarzą Władimira Putina, stworzona w reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę. Ilustracja błyskawicznie stała się viralem - obiegła Internet i była udostępniana na Instagramie blisko milion razy.

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·