Policjanci z Wyżyn zatrzymali 60-latka, który jest podejrzany o podpalenie jednego z pawilonów na terenie targowiska przy Modrakowej. – Nie mieliśmy wątpliwości, iż pożar był celowym podpaleniem – mówią kryminalni.
Pawilon handlowy przy ul. Modrakowej stanął w płomieniach w miniony weekend, a zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w nocy z piątku na sobotę (7/8 sierpnia). Strażakom gwałtownie udało się opanować ogień.
Już gdy ugaszono pożar, do działań przystąpili policyjni dochodzeniowcy oraz biegły z zakresu pożarnictwa. – Po przeprowadzeniu oględzin na miejscu, funkcjonariusze nie mieli wątpliwości, iż nie był to przypadek, a celowe podpalenie – mówi mł. asp. Jakub Skrzypek z zespołu prasowego bydgoskiej policji, dodając, iż tę ocenę tylko potwierdziła ekspertyza biegłego, która trafiła na biurka śledczych, którzy pracują nad sprawą.
- ZDJĘCIA: Tyle zostało z pasażu Czerwona Torebka na Kossaka. Znamy szczegóły nocnego pożaru na Szwederowie
Zatrzymany po pożarze
Sprawą zajęli się operacyjni z komisariatu na bydgoskich Wyżynach. W ciągu kilkudziesięciu godzin od pożaru, zatrzymali oni podejrzanego o podpalenie pawilonu 60-letniego mężczyznę. – Jest nam znany ze wcześniejszych interwencji – mówią kryminalni z Wyżyn i nie ukrywają, iż w identyfikacji pomogło im zabezpieczone do sprawy nagranie z jednej z kamer monitoringu.
Podejrzanemu już postawiono zarzut uszkodzenia mienia poprzez podpalenie, za co może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

2 dni temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·