Pożar na budowie osiedla po dawnej cukrowni w Gnieźnie. Deweloper zabrał głos

5 dni temu

Po sobotnim pożarze na terenie budowy osiedla mieszkaniowego na obszarze dawnej Cukrowni pojawiają się kolejne informacje dotyczące zdarzenia. Ogień pojawił się w jednym z nowo powstających budynków wielorodzinnych, a gęste kłęby dymu były widoczne choćby z kilkunastu kilometrów od Gniezna.

Pożar podczas prac wykończeniowych

Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż do zdarzenia doszło w trakcie prac prowadzonych na terenie inwestycji. W ogniu stanął fragment jednego z budynków będących w trakcie realizacji. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze.

Strażacy gwałtownie przystąpili do działań i opanowali pożar, jednak – jak wcześniej informowano – spaleniu uległo około 300 metrów kwadratowych obiektu.

Deweloper: sytuacja została gwałtownie opanowana

Do zdarzenia odniosła się firma realizująca inwestycję. W opublikowanym oświadczeniu poinformowano, iż ogień pojawił się podczas prac wykończeniowych. Według przekazanych informacji doszło do zaprószenia ognia, w wyniku którego zapalił się fragment elewacji budynku. Dzięki szybkiej reakcji pracowników budowy oraz służb ratunkowych sytuacja została opanowana w krótkim czasie.

Firma podkreśla, iż najważniejsze jest to, iż nikt nie ucierpiał w zdarzeniu.

Uszkodzona elewacja i elementy budynku

W wyniku pożaru uszkodzeniu uległy przede wszystkim elementy elewacji budynku, część stolarki okiennej i balkony. w tej chwili trwa szczegółowa analiza zakresu koniecznych prac naprawczych. Deweloper zapewnia, iż wszystkie zniszczone elementy zostaną odtworzone zgodnie z projektem i standardem inwestycji.

Budowa ma być kontynuowana

Jak poinformowano, inwestycja pozostaje pod stałym nadzorem zespołu projektowego oraz kierownictwa budowy. Po ocenie szkód i wykonaniu niezbędnych napraw prace mają być kontynuowane zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Przedstawiciele inwestora podziękowali również służbom ratunkowym za sprawną interwencję oraz wszystkim osobom, które okazały wsparcie po zdarzeniu.

Przyczyny bada policja i straż pożarna

Niezależnie od informacji przekazanych przez inwestora dokładne przyczyny i okoliczności powstania pożaru będą wyjaśniane przez funkcjonariuszy policji we współpracy ze strażakami.

Idź do oryginalnego materiału