Nie trzeba mieć na sobie munduru, żeby dbać o bezpieczeństwo. Ostatnie 48 godzin pokazały, iż policjantem jest się nie tylko podczas służby. Dwoje funkcjonariuszy wracających do domu zatrzymało dwóch kierowców, którzy nigdy nie powinni wsiąść za kierownicę.
Jako pierwsza zareagowała policjantka Zespół ds. Wykroczeń st. asp. Joanna Jerzewska. Jadąc w okolicy Miedzichowa, zwróciła uwagę na kierującą pojazdem marki Mini, której jazda bardziej przypominała slalom niż bezpieczne poruszanie się po drodze. Samochód jechał od prawej do lewej strony jezdni, a utrzymanie prostego toru jazdy najwyraźniej było dla kierującej sporym wyzwaniem.
Funkcjonariuszka natychmiast powiadomiła numer alarmowy 112 i do czasu przyjazdu patrolu obserwowała pojazd. Dzięki współpracy z policjantami z Posterunku Policji w Miedzichowie kierująca została zatrzymana na zjeździe przy jednej ze stacji paliw. 40-letnia mieszkanka powiatu poznańskiego próbowała jeszcze oddalić się pieszo przed przyjazdem patrolu, jednak bez powodzenia. Podczas interwencji znieważała policjantów, a od kobiety wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu.
Kilkanaście godzin później niemal identyczna historia rozegrała się ponownie. Tym razem po zakończonej służbie do domu wracał policjant Wydziału Ruchu Drogowego st. sierż. Łukasz Dzięcioł na drodze W – 305 w okolicach Nowego Tomyśla zauważył kierującego BMW, który również miał wyraźne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Policjant zablokował możliwość wyjazdu pojazdowi wykorzystując jego nagłe zjechanie z jezdni.
Na miejsce został wezwany patrol prewencji z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości – 47-letni kierowca miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu i brak uprawnień do kierowania pojazdem. W obu przypadkach kierujący pojazdami przewozili pasażerów narażając ich na utrate zdrowia i życia w przypadku utraty panowania nad pojazdem.
Obie interwencje pokazują, iż po zakończonej zmianie policjanci nie przestają być policjantami. Czas wolny nie zwalnia ich z reagowania, gdy widzą zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Alkohol i kierownica to duet, który zawsze kończy się źle. Każda taka decyzja może kosztować czyjeś zdrowie, a choćby życie. Tym razem skończyło się na zatrzymaniach. Pozytywna reakcja, wezwanie policji daje szansę, aby ktoś inny mógł bezpiecznie wrócić do domu. Dziekujemy również osobom, którzy dokonują obywatelskich zatrzymań nietrzeźwych kierowców. Społeczeństwo coraz częściej reaguje na zagrożenie jakim jest kierujący pojazdem pod wpływem alkoholu. Bezpieczeństwo na drodze to nasza wspólna sprawa.
Alkohol nie jest systemem wspomagania kierowcy. Nigdy nie był i nigdy nie będzie. Po alkoholu najlepiej prowadzić rozmowę z samym sobą. Samochód zostaw osobom trzeźwym.
/ podkom. Barbara Sobieszek /

4 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·