Powiat hrubieszowski: Troje uratowanych przed zamarznięciem. Na suficie przyczepy był lód [ZDJĘCIA]

2 godzin temu
Do najbardziej wstrząsającej interwencji w ostatnich dniach doszło w gminie Werbkowice. Policjanci z Posterunku w Trzeszczanach otrzymali informację o parze koczującej w przyczepie kempingowej w odosobnionym miejscu. Gdy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres, zastali – dosłownie - widok mrożący krew w żyłach. Na suficie przyczepy zalegał lód, a wewnątrz panowała ujemna temperatura. 57-letni mężczyzna i 66-letnia kobieta próbowali ogrzewać się gazem z butli, ale zapas paliwa się skończył. Byli skrajnie wychłodzeni i nie mieli żywności. Dzięki szybkiej pomocy mundurowych oboje przetransportowano do szpitala.Ostatnia chwila w DołhobyczowieRównie dramatyczny przebieg miała kontrola w gminie Dołhobyczów. Dzielnicowy st, sierż. Piotr Partyka, sprawdzając adresy osób samotnych, odwiedził 37-letnią kobietę. W jej domu panowało dotkliwe zimno, a ona sama była już tak słaba z wychłodzenia, iż nie mogła poruszać si o własnych siłach. Gdyby pomoc nie nadeszła w porę, noc mogłaby zakończyć się tragedią.– Kobieta znajdowała się w stanie skrajnego wycieńczenia. Policjant bez zwłoki wezwał karetkę pogotowia – informuje asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.Od początku roku policjanci w powiecie hrubieszowskim uratowali przed śmiercią z wychłodzeni około 7 osób. Rzeczniczka hrubieszowskich policjantów zaznacza, iż takich przypadków mogło być więcej, ale nie o wszystkich przypadkach zawiadomiono policjantów.PRZECZYTAJ TEŻ: Generatory jadą na Ukrainę. Tysiące Polaków przekazało już miliony złotychPolicja z Hrubieszowa i posterunków w powiecie wciąż prowadzi wzmożone działania prewencyjne, sprawdzając pustostany, altany i klatki schodowe. Mundurowi apelują jednak do mieszkańców o sąsiedzką czujność. "Zwracaj uwagę na osoby zdezorientowane, samotne lub przebywające w nieogrzewanych obiektach. Pamiętaj, iż wstyd lub choroba często blokują potrzebujących przed wezwaniem pomocy. Widzisz zagrożenie? Nie czekaj – zadzwoń pod numer alarmowy 112. Jeden telefon to często ratunek czyjegoś życia"- apelują policjanci.Gdzie szukać pomocy?Jeśli znasz kogoś, kto potrzebuje schronienia, ciepłego posiłku lub odzieży, skieruj go do poniższych placówek lub poinformuj odpowiednie służby: miejski i gminne ośrodki pomocy społecznej w Hrubieszowie i gminach w powiecie.PRZECZYTAJ: Gmina Dołhobyczów: Na mrozie i bez jedzenia. 52-latkiem, który porzucił zwierzęta zajęła się policjaW Hrubieszowie osoby bezdomne mogą skorzystać z całodobowego schroniska prowadzonego przez Stowarzyszenie Przeciwdziałania Patologiom Społecznym „Kres” w Hrubieszowie ul. Nowa 69, tel. 84 696 44 67. Koło Hrubieszowskie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta (prowadzi punkty wsparcia i wydawania żywności). Warto kontaktować się z lokalnymi oddziałami Caritas oraz MOPS/GOPS, które prowadzą programy dożywiania i wydawania paczek żywnościowych dla osób w kryzysie.O pomoc można zwrócić się telefonując pod numery telefonów: 112 – ogólnopolski numer alarmowy (całodobowo). 987 – bezpłatna, całodobowa infolinia Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (informacje o wolnych miejscach w noclegowniach i jadłodajniach w całym województwie lubelskim).
Idź do oryginalnego materiału