Poszukiwani go nienawidzą. Ma na nich prosty trick

2 godzin temu

– Były to osoby, wobec których wydano sądowe nakazy doprowadzenia oraz listy gończe. W zdecydowanej większości przypadków zatrzymani trafili do zakładów karnych, gdzie ponieśli odpowiedzialność za popełnione przestępstwa – tłumaczy Klaudia Tokarczyk z biura prasowego tamtejszej Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

Nie kryje przy tym, iż w tej organizacji „realizacja sądowych nakazów doprowadzenia oraz listów gończych jest jednym z kluczowych elementów codziennej pracy funkcjonariuszy”. W związku z czym mundurowi aby skutecznie doprowadzić do ich zatrzymania:

  • regularnie zapoznają się z wizerunkami osób poszukiwanych,
  • analizują informacje operacyjne,
  • wykorzystują swoją wiedzę o lokalnym środowisku.

Postrach poszukiwanych

Postawa funkcjonariusza pokazuje, jak istotna dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności jest codzienna, często niewidoczna dla mieszkańców praca policjantów. Dzięki ich zaangażowaniu wymiar sprawiedliwości może skutecznie egzekwować swoje decyzje, a mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej.

– Tak imponujący wynik to efekt dużego zaangażowania, konsekwencji w działaniu oraz bardzo dobrej pamięci wzrokowej. Umiejętność szybkiego rozpoznania osoby poszukiwanej – choćby w pozornie przypadkowej sytuacji – świadczy o wysokim profesjonalizmie i doświadczeniu funkcjonariusza – chwali Klaudia Tokarczyk.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału