Pościg za obywatelami Czech zakończony zatrzymaniem w powiecie wodzisławskim

5 godzin temu

Nocna interwencja policjanta wracającego ze szkolenia doprowadziła do zatrzymania trzech obywateli Czech podejrzanych o kradzież z włamaniem. Dynamiczny pościg rozegrał się na terenie powiatu wodzisławskiego i rybnickiego.

W ubiegłym tygodniu kierownik Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim, aspirant Patryk Hiltawski, wracał do domu po szkoleniu zawodowym w Akademii Policji w Szczytnie. W miejscowości Gorzyce zwrócił uwagę na samochód na czeskich numerach rejestracyjnych, który zatrzymywał się przy prywatnych posesjach. W związku z niedawnymi kradzieżami w rejonie przygranicznym, funkcjonariusz postanowił sprawdzić powód nietypowego zachowania osób znajdujących się w pojeździe.

Po wylegitymowaniu się jako policjant, kierujący fordem rozpoczął ucieczkę w kierunku Wodzisławia Śląskiego. Aspirant Hiltawski natychmiast ruszył za pojazdem, przekazując dyżurnemu szczegółowe informacje na temat kierunku jazdy i zachowania uciekinierów. Do działań włączyli się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, którzy podjęli próbę zatrzymania samochodu na ulicy Witosa w Wodzisławiu Śląskim.

Mimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca forda nie zatrzymał się i kontynuował ucieczkę w stronę Rybnika. Dyżurny skierował do pościgu dodatkowy patrol z rybnickiej jednostki. Na granicy powiatu wodzisławskiego, na jednym z rond, uciekinier zawrócił, doprowadzając do niegroźnej kolizji z oznakowanym radiowozem rybnickiej policji. Mimo tego incydentu, kierowca nie przerwał ucieczki.

W trakcie pościgu prywatny samochód aspiranta Hiltawskiego znalazł się tuż przed uciekającym fordem. Za pojazdem poruszali się radiowozy policji z Radlina i Rybnika. Wspólne działania doprowadziły do zablokowania drogi uciekinierom i uniemożliwienia dalszej jazdy.

W tym momencie z pojazdu wybiegło dwóch mężczyzn, którzy próbowali uciekać w różnych kierunkach. Policjanci natychmiast podjęli pościg pieszy. Kierujący fordem został zatrzymany przez patrol wodzisławskiej drogówki, a drugi z mężczyzn przez funkcjonariuszy z Rybnika. Trzeci z podejrzanych pozostał w samochodzie i został zatrzymany przez aspiranta Hiltawskiego.

Zatrzymani okazali się obywatelami Czech w wieku od 26 do 32 lat. W samochodzie policjanci znaleźli przedmioty pochodzące z kradzieży z włamaniem, której zatrzymani dopuścili się chwilę wcześniej. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach ustalono, iż najmłodszy z zatrzymanych, będący kierowcą forda, nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Badanie narkotestem wykazało obecność narkotyków w organizmie kierującego. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań. Samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, której dokonali wspólnie i w porozumieniu. Dodatkowo 26-latek i 32-latek zostali oskarżeni o zabór pojazdu marki Opel w celu krótkotrwałego użycia, do którego doszło pod koniec września w miejscowości Turza Śląska. Najmłodszy z zatrzymanych odpowie także za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.

Zatrzymanym grozi kara więzienia do 10 lat. Najmłodszy z nich odpowie dodatkowo za kierowanie pojazdem bez uprawnień i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Sprawa została skierowana do sądu. Dwaj starsi podejrzani dobrowolnie poddali się karze, jednak ostateczną decyzję w sprawie całej trójki podejmie sąd.

Interwencja aspiranta Hiltawskiego, będącego poza służbą, przyczyniła się do szybkiego zatrzymania sprawców i zabezpieczenia skradzionych przedmiotów.

red
źródło: Policja Śląska

Idź do oryginalnego materiału