Pościg przez Leszno i zderzenie z radiowozem. Sąd błyskawicznie ukarał recydywistę

2 godzin temu

Do zdarzenia doszło we wtorek, 7 kwietnia, około godziny 14:00 w dzielnicy Gronowo. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać do kontroli kierującego nissanem. Mężczyzna zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym rozpoczął ucieczkę ulicami miasta.

Pościg prowadził aż do centrum Leszna. Tam, na skrzyżowaniu Alei Krasińskiego z ul. Marcinkowskiego, policjanci podjęli próbę zablokowania drogi. Kierowca nie zatrzymał się – uderzył w radiowóz i dopiero wtedy został obezwładniony.

Jak się okazało, zatrzymany to 33-letni mieszkaniec Leszna, dobrze znany policji. Mężczyzna miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który zlekceważył. Trafił do policyjnego aresztu, a następnie stanął przed sądem.

Decyzja była natychmiastowa. W środę, 8 kwietnia, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na miesiąc, orzekł 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty 10 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego. Oznacza to, iż mężczyzna najbliższe lata spędzi za kratami.

Surowy wymiar kary nie jest przypadkowy. Zaledwie kilka dni wcześniej ten sam kierowca został już skazany za identyczne przestępstwo – również prowadził samochód mimo zakazu. W tamtej sprawie usłyszał wyrok czterech miesięcy więzienia oraz dodatkowe sankcje.

Idź do oryginalnego materiału