Pościg niczym z filmu na ulicach miasta. Złodzieja prześladował pech

2 godzin temu

Do zdarzenia doszło chwilę przed godziną 11:00 w czwartek, 27 sierpnia. Bełchatowscy mundurowi otrzymali pilne zgłoszenie o kradzieży roweru. Już od samego początku można było podejrzewać, iż nie będzie to typowa interwencja.

- Ze zgłoszenia wynikało, iż mężczyzna podczas ucieczki na skradzionym rowerze przewrócił się i doznał urazu głowy. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce interwencji, nie zastali już sprawcy kradzieży, a świadka, który chwilę wcześniej zauważył kobietę biegnącą za sprawcą i wołającą, aby oddał jej rower – informuje Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej komendy.

Świadek na skuterze wkroczył do akcji

Mężczyzna, który zauważył zrozpaczoną właścicielkę jednośladu, nie był obojętny. Widząc dynamiczny rozwój wypadków, postanowił pomóc. Wsiadł na swój skuter i ruszył za uciekinierem, zachowując bezpieczny odstęp i nie spuszczając go z oczu.

- Gdy na miejsce przyjechali policjanci, gwałtownie przekazał im wszystkie informacje, które mogły pomóc ujęciu sprawcy. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za złodziejem. Po chwili zauważyli mężczyznę, odpowiadającego rysopisowi podanemu przez świadka, pomiędzy blokami na jednym z bełchatowskich osiedli – relacjonuje Marta Bajor.

Policyjny pościg za złodziejem

Na widok policjantów mężczyzna porzucił rower i rzucił się do pieszej ucieczki. Mundurowi rozpoczęli zatem pościg za złodziejem, a już po chwili mężczyzna został zatrzymany.

- Okazało się, iż jest to 32-letni mieszkaniec Bełchatowa. Skradziony rower został odzyskany i przekazany właścicielce. Za kradzież mężczyźnie grozi kara więzienia do 3 lat – podsumowuje Marta Bajor.

Wzorowe zachowanie świadka kradzieży

Postawę świadka, który przyczynił się do zatrzymania sprawcy na gorącym uczynku, doceniła bełchatowska komenda.

- Dziękujemy za czujność i gotowość do reagowania. Takie zachowanie pokazuje, iż bezpieczeństwo jest naszą wspólną sprawą, a dobra kooperacja społeczeństwa z Policją może znacząco przyczynić się do szybkiego zatrzymania sprawcy – przekazuje Marta Bajor.

Idź do oryginalnego materiału