Pościg jak z filmu we Wrocławiu. 19-latek uciekał autem, pieszo i wpław przez Odrę

1 tydzień temu
Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, pędził przez czerwone światła, porzucił samochód, a następnie próbował ratować się ucieczką wpław przez Odrę. Pościg za 19-letnim mieszkańcem Wrocławia zakończył się zatrzymaniem. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, a przy sobie posiadał narkotyki. Teraz grozi mu choćby 5 lat więzienia. Do zdarzenia doszło w piątek, 5 czerwca, około godziny 23.00 na terenie wrocławskiego Śródmieścia. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu podjęli próbę zatrzymania do kontroli kierowcy mercedesa, który wcześniej zignorował sygnalizację świetlną.

Kiedy funkcjonariusze dali sygnały do zatrzymania, kierowca zamiast zjechać na pobocze gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta. W trakcie pościgu wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, przejeżdżając przez kolejne skrzyżowania na czerwonym świetle i stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Po kilku kilometrach szaleńczej jazdy uciekinier dotarł w okolice Odry. Tam porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Chwilę później wskoczył do rzeki, licząc na zgubienie policyjnego pościgu.

W porzuconym mercedesie pozostało jeszcze czterech pasażerów, z których większość była niepełnoletnia.

Do działań natychmiast skierowano dodatkowe
Idź do oryginalnego materiału