Sceny jak z sensacyjnego kina rozegrały się na autostradzie A4, gdzie policjanci ścigali skradzionego Mercedesa wartego ponad milion złotych. Finał akcji nastąpił po porzuceniu auta i ucieczce kierowcy przez pola.
Wszystko zaczęło się od informacji o kradzieży luksusowego pojazdu w Berlinie. Dane błyskawicznie trafiły do dolnośląskich funkcjonariuszy, którzy rozstawili patrole na trasach wjazdowych do Polski. Kluczowa była precyzyjna koordynacja działań i szybka reakcja kilku jednostek policji.
– Na podstawie przekazywanych informacji zadysponowano patrole, które zostały rozmieszczone na kluczowych odcinkach autostrady A4 oraz trasach dojazdowych. Do akcji włączono także funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej – mówi podkom. Aleksandra Freus.
Namierzony pojazd zatrzymano w rejonie Nowej Wsi Kąckiej, gdzie kierowca podjął desperacką próbę ucieczki pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
– Kierujący na widok funkcjonariuszy, porzucił pojazd na autostradzie i podjął próbę ucieczki pieszo przez teren pola uprawnego. Po krótkim pościgu został zatrzymany – informuje Dolnośląska Policja.
30-letni mieszkaniec Dolnego Śląska trafił do aresztu i usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. użyczone Dolnośląska Policja

fot. użyczone Dolnośląska Policja

9 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·