Niedaleko ruchliwej poznańskiej ulicy stoi niszczejące auto. Jego zbiornik z gazem jest na wyciągnięcie ręki. Czytelnik, który przysłał nam zdjęcia wraku, jest zdziwiony, iż żadne służby nie interesują się sprawą.
Informacje o porzuconym aucie dostaliśmy na naszą skrzynkę [email protected]. Jak poinformował nas czytelnik przy ulicy Kowalewickiej znajdującej się tuż obok ul. Głogowskiej stoi niszczejące srebrne auto. Jego wszystkie okna są powybijane, a co gorsza bak gazu – jak to określił czytelnik – „jest na wyciągnięcie ręki”, przez co może sprawiać zagrożenie wybuchu.. W tej sprawie skontaktowaliśmy się ze Strażą Miejską.
– Samochód już wcześniej obserwowaliśmy, ale nie spełniał jeszcze wtedy znamoin pojazdu długotrwale nieużytkowanego. Jednak w ostatnim czasie został doprowadzony do takiego stanu, iż jest to już tak naprawdę wrak – informuje Radosław Weber z poznańskiej Straży Miejskiej.
Dlatego samochód ma zostać usunięty przez jego właściciela, albo zrobi to Straż Miejska.
– Zostanie on zobowiązany do usunięcia pojazdu. jeżeli tego nie zrobi to my to zrobimy – tłumaczy Radosław Weber. – zwykle dajemy dwa tygodnie na usunięcie pojazdu, ale to jest generalnie dobra wola straży miejskiej, iż o tym informujemy i dajemy czas na usunięcie auta na własną rękę – dodaje.
Jeśli właściciel nie usunie auta dobrowolnie, straż miejska odholuje auto na podstawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym.








8 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·