Gdzie leży granica bezmyślności na drodze?
Rybniccy policjanci zatrzymali 46-letniego kierowcę Nissana, który wsiadł za kierownicę z wynikiem ponad 4,4 promila alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, mężczyzna posiadał aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Rybniku zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 2 miesiące.
Kupił auto i od razu ruszył w trasę z 4,4 promila
Do zdarzenia doszło w miniony piątek, 11 września, po godzinie 18:00 przy ulicy Przemysłowej w Rybniku. Mundurowi z Komisariatu Policji w Boguszowicach oraz Wydziału Ruchu Drogowego otrzymali zgłoszenie od świadków, którzy zauważyli podjeżdżającego pod sklep Nissana. Kierujący wysiadł z pojazdu chwiejnym krokiem, co natychmiast wzbudziło czujność osób postronnych.
Wezwani na miejsce policjanci przebadali rybniczanina alkomatem. Wskaźnik pokazał porażający wynik – ponad 4,4 promila alkoholu w organizmie.
W trakcie sprawdzania mężczyzny w policyjnych bazach danych wyszły na jaw kolejne szokujące fakty. 46-latek posiadał aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydane przez sąd. Okazało się również, iż dokładnie tego samego dnia kupił samochód osobowy, do którego od razu wsiadł w stanie skrajnej nietrzeźwości.
Zarzuty i dwumiesięczny areszt
Mężczyzna został natychmiast zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania sądowych dożywotnich zakazów.
Uwzględniając skrajną nieodpowiedzialność kierowcy oraz fakt, iż po raz kolejny złamał prawa stanowione przez sąd, Sąd Rejonowy w Rybniku przychylił się do wniosku śledczych oraz prokuratury i zastosował wobec 46-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.
Policja przypomina: Widzisz – reaguj!
Mundurowi po raz kolejny apelują, iż sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest jedynie formalnością, ale kluczowym środkiem chroniącym zdrowie i życie uczestników ruchu. Osoba wsiadająca za kierownicę w takim stanie stwarza śmiertelne zagrożenie dla pieszych, rowerzystów i innych kierowców.
Tym razem kluczowa okazała się czujność obywatelska. Gdyby nie zdecydowana reakcja świadków i szybki telefon na numer alarmowy, podróż 46-latka mogła zakończyć się tragicznie.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Rybniku

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·