Nad ranem w Krakowie zakończyła się nietypowa interwencja z udziałem 23-letniego rowerzysty. Mężczyzna miał na koncie kilka przewinień, a kontrola trzeźwości przyniosła wynik przekraczający 1,5 promila.
Ostatecznie przejażdżka okazała się dla niego wyjątkowo kosztowna. Łączna wysokość mandatów nałożonych przez policjantów i strażników wyniosła 3000 zł.
Początek interwencji nie wskazywał jeszcze na tak wysoki rachunek. Strażnicy zwrócili uwagę na 23-latka ze względu na sposób, w jaki poruszał się po krakowskich ulicach. Rowerzysta nie miał wymaganego oświetlenia. Do tego nie zastosował się do obowiązującego zakazu wjazdu.
Podczas kontroli strażnicy wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. W związku z tym na miejsce dołączyli policjanci.
Badanie alkomatem potwierdziło, iż rowerzysta wcześniej pił alkohol. Urządzenie wskazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Nałożone mandaty objęły przewinienia, które ujawniono podczas interwencji. Policjanci i strażnicy ukarali 23-latka łącznie kwotą 3000 zł.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Szokujące zdarzenie w Nowej Hucie. 47-latka miała zostać napadnięta przez znajome
Prace ruszyły na Prądniku Czerwonym. Teren nad Sudołem Dominikańskim zmieni się
Krakowscy „Łowcy Głów” dopadli groźnego przestępcę

3 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·