
zdjęcie ilustracyjne/fot. pexels.comSto pięćdziesiąt dziewięć osób utonęło w Polsce od początku kwietnia. Do większości tych tragedii doszło na tak zwanych „dzikich plażach. Martin Halasz z wielkopolskiej straży pożarnej wyjaśnia, dlaczego należy wybierać strzeżone kąpieliska i wypoczywać pod okiem ratowników.
Ratownik WOPR Marek Frąckowiak przypomina, iż tonący może wciągnąć pod wodę osobę, która próbuje jej pomóc. Wyjaśnia, dlatego należy podać tonącemu przedmiot, którego będzie mógł się chwycić.
Kilka dni temu na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce życie pod wodą stracili młodzi ludzie, którzy ruszyli z pomocą osobom tonącym. (IAR)

2 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·