24-letnia Polka, która była członkiem Globalnej Flotylli Sumud jadącej z pomocą humanitarną do Strefy Gazy, została zatrzymana w Libii. Z kobietą od kilku dni nie ma żadnego kontaktu. O sprawie zostało poinformowane polskie MSZ.
Polka zatrzymana w Libii. Jechała z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy

"24-letnia Laura Kwoczała brała udział w cywilnym Globalnym Konwoju Lądowym Sumud, wiozącym pomoc do Gazy, gdy wraz z dziewięcioma działaczami została zatrzymana przez siły Libii Wschodniej w punkcie kontrolnym 24 maja o godz. 15.59 czasu wschodnioeuropejskiego" - poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych polski oddział organizacji Global Sumud.
Polka zatrzymana w Libii. Nie ma z nią żadnego kontaktu
Od tamtej poru zarówno z Laurą, jak i pozostałymi aktywistami, nie ma żadnego kontaktu.
Jak wyjaśniono, aktywiści udali się tam, aby negocjować z siłami samozwańczego przywódcy wschodniej Libii, generała Chalify Haftara bezpieczeństwo przejazdu misji humanitarnej do Gazy. Oprócz Polki wśród zatrzymanych są obywatele: Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Argentyny, Portugalii, Tunezji i Włoch.
ZOBACZ: Polska delegacja zatrzymana przez Izrael. Dramat załogi flotylli Sumud
Organizacja podkreśla, iż wszystkie te osoby są cywilami - lekarzami i obrońcami praw człowieka, którzy chcą dostarczyć pomoc humanitarną i okazać solidarność z narodem palestyńskim.
We wtorek wieczorem organizacja przekazała, iż Polka wciąż jest przetrzymywana przez siły Libii Wschodniej. "Nie mamy nowych informacji na temat Laury" - dodano.
Polka zatrzymana w Libii. Jest reakcja MSZ
Z zatrzymaną Polską kontaktu nie ma również jej matka. - Na razie żadnych oficjalnie potwierdzonych informacji o córce nie mam. (...) Ostatnią wiadomość negocjatorzy wysłali do konwoju gdzieś około godz. 15.30. Pisali, iż podjechały do nich trzy vany i kontakt z nimi się urwał - mówiła w rozmowie z "Faktem" Sylwia Kwoczała.
Kobieta poinformowała o sprawie polskie MSZ. - Ministerstwo skontaktowało się ze mną we wtorek. Wiem, iż prowadzą działania, ale do chwili obecnej nie poskutkowały one żadnymi wiadomościami odnośnie stanu i miejsca przetrzymywania Laury - wyjaśniła kobieta.
ZOBACZ: Polskie MSZ reaguje ws. zatrzymanej flotylli. Wskazuje "fundamentalną zasadę prawa morza"
- Jest nam ciężko, bo czujemy się bezsilni, a czas się dłuży okrutnie - dodała.
Informację o działaniach polskiego ministerstwa spraw zagranicznych w tej sprawie potwierdził jego rzecznik Maciej Wewiór. - MSZ sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki z Globalnego Konwoju Lądowego Sumud - powiedział.
W związku z wysoce nieprzewidywalną sytuacją bezpieczeństwa i możliwością jej destabilizacji, polskie MSZ na swoich stronach odradza wszelkie podróże do Libii, a Polacy, którzy przebywają w tym kraju, powinni go niezwłocznie opuścić.
Statki Globalnej Flotylli Sumud przechwytywane przez izraelską armię
We wtorek głos ws. zatrzymanych aktywistów zabrały również władze nieuznawanego na arenie międzynarodowej rządu Libii Wschodniej. Jak poinformowano, służby dyplomatyczne śledzą ostatnie wydarzenia dotyczące osób powiązanych z Globalnym Konwojem Lądowym Sumud, które "wkroczyły na terytorium Libii (...) bez dopełnienia procedur prawnych i uzyskania wymaganych zezwoleń niezbędnych do wjazdu i przemieszczania się przez oficjalnie zatwierdzone libijskie przejścia graniczne i trasy".
Dodano, iż "właściwe organy zajęły się tą sprawą w ramach odpowiedzialności prawnej i humanitarnej, zgodnie z wymogami suwerenności narodowej oraz obowiązującymi w państwie libijskim przepisami i regulacjami, przy jednoczesnym pełnym zaangażowaniu w przestrzeganie zasad praw człowieka i odpowiednich standardów humanitarnych".
ZOBACZ: Polacy z flotylli Sumud wrócili do kraju. "Minister Radosław Sikorski musi się podać do dymisji"
Podkreślono również, iż "wszystkie zainteresowane osoby otrzymują niezbędną opiekę oraz wsparcie zdrowotne i humanitarne, z pełnym poszanowaniem prawa, do czasu zakończenia procedur prawnych i administracyjnych związanych z ich statusem".
Zatrzymanie aktywistów w Libii to nie jedyne problemy Globalnej Flotylli Sumud w ostatnim czasie. Wcześniej wysłane przez nią statki płynące z pomocą humanitarną do Strefy Gazy były przechwytywane przez izraelska armię.
Według danych Globalnej Flotylli Sumud w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły wszystkie 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób, w tym Polacy.


7 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·