Pani Anna, Polka mieszkająca w USA, zabrała dzieci do Polski. Twierdzi, iż zrobiła to za wiedzą i zgodą męża. Mężczyzna jednak zażądał, by dzieci wróciły do niego. Gdy ich matka się nie zgodziła, pozwał ją. Kobieta została zatrzymana podczas wycieczki do Berlina i osadzona w tamtejszym areszcie na mocy nakazu aresztowania, wydanego przez amerykański wymiar sprawiedliwości. Dzieci trafiły do niemieckiego ośrodka opieki. Nakaz aresztowania pani Anny został właśnie uchylony przez sąd w hrabstwie Santa Cruz.