Policyjny pościg za sklepowym złodziejem

2 godzin temu
Zdjęcie: pościg


Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim ruszyli w pościg za sklepowym złodziejem. Mężczyzna gwałtownie został zatrzymany.

Mimo stosowanych zabezpieczeń, monitoringu oraz obecności pracowników ochrony, sklepy wciąż są regularnie celem osób liczących na szybki zysk kosztem cudzej własności. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, iż w 2025 roku stwierdzono ponad 31,7 tys. przestępstw kradzieży sklepowej oraz ponad 221,7 tys. wykroczeń związanych z kradzieżami.

W ostatnich latach zmianie uległa granica pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem. w tej chwili kradzież rzeczy o wartości nieprzekraczającej 800 zł jest tylko wykroczeniem. Natomiast, o ile wartość skradzionego mienia przekracza tę kwotę, czyn stanowi przestępstwo.

Do jednego z takich zdarzeń doszło w miniony weekend na terenie Lwówka Śląskiego. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży w jednym z marketów działających na terenie miasta. Z przekazanych informacji wynikało, iż sprawca zabrał ze sklepu trzy ekspresy do kawy, po czym opuścił obiekt handlowy i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze gwałtownie ustalili kierunek ucieczki mężczyzny i podjęli bezpośredni pościg. Dzięki sprawnym działaniom mundurowych podejrzany został zatrzymany krótko po zdarzeniu.

– Zatrzymanym okazał się 26-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego. Podczas prowadzonych czynności policjanci odnaleźli również skradzione urządzenia. Ekspresy znajdowały się w zaparkowanym w pobliżu pojeździe. Funkcjonariusze zabezpieczyli odzyskany towar. – wyjaśnia podkomisarz Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi. Po zgromadzeniu materiału dowodowego usłyszał zarzut kradzieży. O wymiarze odpowiedzialności oraz dalszych konsekwencjach prawnych zdecyduje sąd.

– Szybkie zgłoszenie oraz niezwłoczna reakcja policjantów pozwoliły na zatrzymanie podejrzanego i odzyskanie skradzionego mienia. – podkreśla policjantka.

Idź do oryginalnego materiału