
Do pościgu kieleckimi ulicami, za kierowcą który nie zatrzymał się do kontroli mimo policyjnego sygnału, doszło wczorajszego wieczoru. Interwencja zaczęła się na ulicy Piekoszowskiej, a do szpitala trafili funkcjonariusze, także kierowca i pasażerowie audi.
Jak mówi podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, policjanci zwrócili uwagę na zły stan techniczny osobowego Audi.
- Dali kierowcy sygnał do zatrzymania się, ten jednak go zignorował i zaczął się pościg. Zakończył się on na ulicy Podklasztornej, gdzie kierowca stracił panowanie nad autem, zjechał w zarośla i dachował - przekazuje policjantka.
Za kierownicą Audi siedział 22-letni mężczyzna, który miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Oprócz tego badanie stanu trzeźwości wykazało ponad pół promila.
- Oprócz mężczyzny, w pojedzie było troje pasażerów. Wszyscy trafili do szpitala - uzupełnia Perkowska-Kiepas.
Do lecznicy przewieziono również dwóch funkcjonariuszy. Na skutek po pościgu, doszło do uszkodzenia radiowozu, co skutkowało obrazeniami u policjantów.
- pościg
- Policja
- kielce
- OBRAZENIA
- policjanci

15 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·