Policyjny pościg, blokada na Marszałkowskiej w Rzeszowie i kompletnie pijany kierowca. Mamy nowe informacje [ZDJĘCIA]

1 dzień temu

Niedzielny wieczór, 4 stycznia, długo zapadnie w pamięć policjantom z Kolbuszowej. Rutynowa próba zatrzymania do kontroli drogowej przerodziła się w dynamiczny pościg, który zakończył się dopiero na jednej z rzeszowskich ulic. To, co funkcjonariusze odkryli po zatrzymaniu kierowcy, tylko potwierdziło, iż ich reakcja była w pełni uzasadniona.

Wczoraj po godz. 19, na terenie Kolbuszowej, policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego podjęli interwencję wobec kierującego pojazdem marki Seat, który celowo wprowadzał samochód w poślizg, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym

- informuje KPP Kolbuszowa.

Policyjny pościg

Kierowca zignorował sygnały wydawane przez policjantów i zamiast zatrzymać się do kontroli, podjął próbę ucieczki. Chcąc uniknąć odpowiedzialności, rozpoczął brawurową jazdę, zmuszając funkcjonariuszy do natychmiastowej reakcji. Pościg zakończył się na ulicy Marszałkowskiej w Rzeszowie, gdzie policjanci, aby skutecznie przerwać niebezpieczną ucieczkę, wykorzystali radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego.

Po zatrzymaniu pojazdu, 27-letni kierowca próbował jeszcze kontynuować ucieczkę pieszo. Został zatrzymany. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 0,22 promila alkoholu

- przekazuje kolbuszowska policja.

Idź do oryginalnego materiału