Policyjny nos nie zawiódł dzielnicowego, który od przechodzącego mężczyzny wyczuł woń marihuany. Dalsze działania doprowadziły do zatrzymania mężczyzny posiadającego ponad kilogram marihuany. 28-latek został tymczasowo aresztowany przez sąd na najbliższe trzy miesiące.
W miniony czwartek (19 marca) około godziny 19:30 dzielnicowy z osiedla Bartodzieje w Bydgoszczy realizował swoje zadania w podległym rejonie służbowym. Idąc ulicą Skłodowskiej-Curie jego uwagę zwrócił mężczyzna wysiadający z osobowego Audi A6, który zaczął iść w kierunku policjanta, a następnie go minął.
– Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, iż przechodząc na wysokości zaparkowanego przez niego wspomnianego pojazdu policjant wyczuł woń marihuany. Wiedząc, iż nieopodal są policjanci z patrolu interwencyjnego ze śródmiejskiego komisariatu, natychmiast telefonicznie poinformował ich o swych podejrzeniach – relacjonuje nadkom. Lidia Kowalska z biura prasowego bydgoskiej komendy.
Na efekty wspólnych działań nie trzeba było długo czekać. Kilka minut później funkcjonariusze zatrzymali kierowcę Audi, który w tym czasie powrócił do swojego pojazdu i odjechał w kierunku Ronda Skrzetuskiego. Przeszukanie pojazdu potwierdziło podejrzenia dzielnicowego. W aucie funkcjonariusze ujawnili 110 gramów suszu roślinnego.
– To jednak był dopiero początek. Podczas przeszukania mieszkania Bydgoszczanina policjanci zabezpieczyli 999 gramów suszu. Łączna ilość przejętych środków do ponad kilogram. Przeprowadzone wstępne badanie narkotesterem potwierdziło, iż to marihuana – dodaje Kowalska.
28-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut dotyczący posiadania znacznej ilości narkotyków. W minioną sobotę (21 marca), na wniosek policjantów i prokuratora, sąd aresztował mężczyznę na najbliższe 3 miesiące. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

2 dni temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·