Policjanci w SZOKU – Będą musieli przestrzegać prawa

2 godzin temu

Policja nie jest władzą absolutną. Mundur, odznaka i radiowóz nie dają prawa do dowolnych decyzji wobec obywatela. To jasno i jednoznacznie potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 roku (sygn. II KK 473/25). Orzeczenie to powinno być obowiązkową lekturą dla wszystkich funkcjonariusza pełniącego służbę w terenie.

Koniec z „bo tak”

Sąd Najwyższy nie pozostawił złudzeń: legitymowanie obywatela nie jest dowolną władzą Policji. To ingerencja w wolność osobistą, a taka ingerencja musi mieć konkretną podstawę prawną. Nie wystarczy „bo tak”, „bo prewencja”, „bo dziwnie się pan zachowuje” albo „bo chcemy sprawdzić”.

Jeżeli policjant nie potrafi wskazać podstawy prawnej, jego żądanie podania danych osobowych jest bezprawne. A obywatel ma prawo odmówić.

Policjant nie stoi ponad prawem

To najważniejsze zdanie, które wciąż dla części funkcjonariuszy brzmi jak herezja. Policja działa na podstawie i w granicach prawa, a nie na podstawie własnych przekonań, nastroju dnia czy „policyjnej intuicji”.

Sąd Najwyższy jasno wskazał:

  • to policja musi udowodnić legalność swojego działania,

  • to funkcjonariusz ma obowiązek znać przepisy,

  • to obywatel jest stroną chronioną, a nie podejrzaną z automatu.

Odmowa podania danych to nie przestępstwo

Jeszcze raz, wyraźnie:
odmowa podania danych osobowych nie jest wykroczeniem, jeżeli policjant nie miał podstaw prawnych do legitymowania. Straszenie art. 65 Kodeksu wykroczeń w takich sytuacjach to nadużycie władzy, a nie egzekwowanie prawa.

Policja ma służyć obywatelom

W demokratycznym państwie prawa Policja:

  • chroni, a nie zastrasza,

  • pomaga, a nie demonstruje siłę,

  • służy obywatelom, a nie traktuje ich jak potencjalnych sprawców.

To nie obywatel ma się tłumaczyć z tego, iż żyje w przestrzeni publicznej. To funkcjonariusz musi wiedzieć, kiedy i dlaczego może ingerować w jego wolność.

Ten wyrok to sygnał ostrzegawczy

Wyrok Sądu Najwyższego to nie akademicka teoria. To jasny sygnał dla Policji:
czasy dowolności się kończą. Każde bezpodstawne legitymowanie, każde przekroczenie uprawnień, każde „profilaktyczne” nękanie obywateli może skończyć się odpowiedzialnością prawną.

Prawo obowiązuje wszystkich.
Także – a może przede wszystkim – tych, którzy noszą mundur.

Idź do oryginalnego materiału