Katalonia sięga po niestandardowe rozwiązanie w walce z przemocą szkolną. Od tego miesiąca w 13 katalońskich szkołach średnich pojawią się funkcjonariusze policji — ale nie w mundurach. Będą chodzić po cywilnemu, bez broni i bez charakteru incydentalnej wizyty. Mają po prostu być — na co dzień.
Skala problemu jest poważna
Przemoc w katalońskich szkołach to nie są jednostkowe przypadki. Według badania przeprowadzonego przez kataloński departament spraw wewnętrznych w roku szkolnym 2021/22 aż 84% uczniów deklarowało, iż dostrzega przemoc w swoim otoczeniu szkolnym. Co gorsza, 64% przyznało, iż samo było jej ofiarą, a 63% było świadkiem.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące agresji seksualnej — 75% uczniów szkół średnich uważa, iż doświadcza takich zachowań. Wśród dziewcząt ten odsetek sięga 84%.
Ofiarami przemocy są też nauczyciele. Związek zawodowy Ustec przeprowadził ankietę, z której wynika, iż sześciu na dziesięciu nauczycieli doświadczyło fizycznej lub słownej agresji ze strony uczniów, a 30% — ze strony rodziców.
Co wydarzyło się w La Mina?
Bezpośrednim impulsem do działania był głośny przypadek sprzed roku — nauczyciel z liceum w barcelońskiej dzielnicy La Mina został ugodzony nożem przez ucznia. To zdarzenie skłoniło dyrekcję regionalnych służb edukacyjnych do podjęcia rozmów z departamentem edukacji o trwałej obecności policji w szkołach.
— Chcieliśmy znaleźć inne formy zarządzania, które poprawią sytuację w placówkach — mówi Rosa Maria Gallardo z departamentu edukacji, która wyszła z tą inicjatywą.
Jak to będzie działać?
Program nosi roboczą nazwę EDUSEG. Funkcjonariusze katalońskiej policji Mossos d’Esquadra będą przebywać w szkołach przez cały dzień lekcyjny — po cywilnemu i bez broni. Ich zadaniem nie jest pilnowanie porządku jak ochroniarzy, ale profilaktyka i mediacja. Mają współpracować z gronem pedagogicznym i reagować także na problemy z otoczenia szkoły — bójki, narkotyki, agresję w pobliżu budynku.
Pilotaż rusza już teraz w dwóch placówkach o wysokiej konfliktowości — jednej w Baix Llobregat i drugiej w Vallès Occidental. Łącznie program obejmie 13 szkół. Na koniec roku szkolnego wyniki zostaną ocenione, a jeżeli będą pozytywne — program może zostać rozszerzony.
Szkoły są za
Dyrektorzy uczestniczących placówek przyjęli inicjatywę z zadowoleniem. Jeden z nich, który nie chciał ujawniać nazwy szkoły, powiedział wprost:
— Kiedy ktoś z zewnątrz mówi uczniom o ryzyku związanym z sieciami społecznościowymi czy bullyingiem, słuchają bardziej. Jesteśmy bardzo wdzięczni, iż ktoś przyjedzie pomóc z atmosferą, która coraz bardziej się psuje.
Kontrowersje są nieuniknione
Kataloński departament edukacji zdaje sobie sprawę, iż pomysł może wzbudzić sprzeciw — obecność policji w szkole to dla wielu środowisk temat drażliwy. Władze bronią się jednak argumentem, iż podobne rozwiązania funkcjonują już w innych krajach, a sama inicjatywa wyszła od nauczycieli, nie od polityków.
— Proszą nas o to pedagodzy, bo potrzebują mediacji w sprawach, które wychodzą poza mury szkoły. Proszą o wsparcie — podsumowuje Gallardo.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·