
zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay29-latek w stanie hipotermii trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W sobotę, 17 stycznia, policjanci z Komisariatu w Lewinie Brzeskim uratowali 29-letniego mężczyznę, który wpadł do lodowatej Nysy Kłodzkiej. Dzięki szybkiej reakcji świadka, który wezwał służby, mężczyzna otrzymał pomoc w porę i uniknął tragedii.
Do zdarzenia doszło około godz. 22:00. Zaniepokojony mieszkaniec Lewina Brzeskiego usłyszał wołanie o pomoc nad brzegiem rzeki i natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze sierż. Rafał Zasimuk i sierż. Sławomir Sadkowski, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, znaleźli mężczyznę zanurzonego w wodzie, wykazującego objawy hipotermii.
Policjanci wyciągnęli poszkodowanego na brzeg i udzielili mu pierwszej pomocy, ogrzewając go kocami termicznymi, do czasu przybycia straży pożarnej i zespołu medycznego. 29-latek trafił następnie do szpitala. Jak ustalono, mężczyzna mógł przebywać w lodowatej wodzie choćby półtorej godziny, a w chwili zdarzenia miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
Policja apeluje do mieszkańców o czujność wobec osób narażonych na wychłodzenie, w tym osób starszych, bezdomnych oraz pod wpływem alkoholu. „Nie przechodźmy obojętnie – jeden telefon może uratować czyjeś życie” – podkreślają policjanci.
info: Opolska Policja

1 miesiąc temu






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·