Policjanci pomogli dwumiesięcznemu dziecku. Podczas interwencji ojciec dziecka wyciągnął nóż

2 godzin temu
Wodzisławscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu o zagrożeniu życia 2-miesięcznego niemowlęcia. Podczas interwencji ojciec dziecka groził funkcjonariuszom nożem, a matka uderzyła policjanta.Do sytuacji doszło w poniedziałek, 2 marca. Wodzisławscy policjanci otrzymali zgłoszenie od pracownicy ośrodka wypoczynkowego. Kobieta zauważyła niepokojącą sytuację związaną z młodą rodziną, która pojawiła się na miejscu wraz z dzieckiem i trzema psami. Rodzice poprosili o pomoc w przewiezieniu malucha do szpitala, twierdząc, iż dziecko jest poważnie chore. Gdy pracownica zaproponowała wezwanie służb ratunkowych, rodzice dziecka gwałtownie opuścili ośrodek. Wówczas ona natychmiast powiadomiła służby mundurowe.
REKLAMA






Zobacz wideo

Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!



Policja interweniowała, rodzice byli agresywniPo otrzymaniu zgłoszenia dyżurny wysłał na miejsce patrole z Komisariatu Policji w Gorzycach oraz z Wodzisławia Śląskiego. Jako pierwsi dotarli dzielnicowi z Gorzyc, którzy w pobliżu centrum ogrodniczego w Olzie zauważyli parę z niemowlęciem w nosidełku. Towarzyszyły im również trzy psy.- Priorytetem mundurowych było jak najszybsze sprawdzenie stanu niemowlęcia i udzielenie mu pomocy, jednak kobieta wraz z mężczyzną byli pobudzeni i agresywni oraz nie wykonywali poleceń wydawanych przez policjantów. Interwencję dodatkowo utrudniały psy należące do pary, które nie były trzymane na smyczy - wyjaśniają mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. Podczas interwencji ojciec dziecka nagle wyciągnął nóż i grożąc funkcjonariuszom, kazał im się nie zbliżać. Próbował również z matką i dzieckiem oddalić się z miejsca zdarzenia. W odpowiedzi na groźbę, policjanci podjęli działania, które doprowadziły do obezwładnienia i zatrzymania 36-letniego mężczyzny. W trakcie tych działań, kobieta, będąca w stanie silnego pobudzenia, uderzyła jednego z mundurowych, próbując utrudnić interwencję.Dziecko trafiło na OIOMPomimo agresji ze strony rodziców, policjanci niezwłocznie przystąpili do ratowania niemowlęcia. Po sprawdzeniu jego stanu, natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe.


- Decyzją zespołu ratownictwa medycznego zaniedbane i niedożywione dziecko zostało przetransportowane do szpitala, gdzie trafiło na oddział intensywnej terapii. Matka dziecka, z uwagi na jej irracjonalne zachowanie, również trafiła pod opiekę specjalistów - podają wodzisławscy policjanci. Funkcjonariusze zaopiekowali się także należącymi do rodziny psami. Te zostały zabezpieczone i przewiezione do schroniska. Konsekwencje? Zarzuty i sądO sytuacji powiadomiono Sąd Rodzinny, który podejmie decyzję w sprawie rodziny, a także Ośrodek Pomocy Społecznej. Materiały dotyczące tej interwencji zostały przekazane także do Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu Śląskim, pod której nadzorem zostanie przeprowadzone śledztwo w tej sprawie.- 36-latek po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał prokuratorski zarzut usiłowania czynnej napaści na policjantów. Przyznał się do winy i został objęty policyjnym dozorem. Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat więzienia. Natomiast 20-letnia kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta - podaje KPP w Wodzisławiu Śląskim.
Idź do oryginalnego materiału