Policja zabezpieczała pocisk artyleryjski i granat

1 godzina temu
Zdjęcie: policja


Mimo, iż od zakończenia II wojny światowej minęło ponad osiemdziesiąt lat, ziemia w powiecie lwóweckim przez cały czas skrywa niebezpieczne pozostałości. Tylko jednego dnia policja zabezpieczyła dwa takie znaleziska.

Wraz z nadejściem wiosny i rozpoczęciem intensywnych prac polowych oraz leśnych coraz częściej ujawniane są niebezpieczne pozostałości z okresu II wojny światowej. Ziemia, która przez dziesięciolecia skrywała ślady dawnych działań wojennych, przez cały czas potrafi zaskoczyć. Tylko jednego dnia policjanci z powiatu lwóweckiego interweniowali dwukrotnie w związku z odnalezieniem niewybuchów.

– Do pierwszego zdarzenia doszło w Rębiszowie, gdzie na miejsce skierowano policjanta z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego. Funkcjonariusz potwierdził, iż ujawniony przedmiot to pocisk artyleryjski. – wyjaśnia młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Drugie zdarzenie miało miejsce w Kotliska. Tam również konieczna była interwencja służb po tym, jak ujawniono niebezpieczny przedmiot. Po sprawdzeniu okazało się, iż był to granat.

W obu przypadkach działania przejął patrol saperski z Bolesławiec, którego zadaniem było zabezpieczenie, podjęcie i neutralizacja materiałów wybuchowych. Do czasu przyjazdu saperów teren pozostawał pod nadzorem policjantów, którzy dbali o bezpieczeństwo mieszkańców oraz osób postronnych.

– Policja przypomina, iż w przypadku odnalezienia przedmiotów mogących być niewybuchami należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie neutralizować. O znalezisku należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. – przypomina policjantka.

Idź do oryginalnego materiału