Policja dementuje: Ukrainiec nie porwał Polki. To fake news

5 godzin temu

W mediach społecznościowych błyskawicznie rozprzestrzeniła się informacja o rzekomym porwaniu i brutalnym przetrzymywaniu kobiety przez 52-letniego obywatela Ukrainy. Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie stanowczo zaprzecza tym doniesieniom i podkreśla, iż opisane zdarzenie nigdy nie miało miejsca.

Według funkcjonariuszy wpis, który zyskał dużą popularność w internecie, nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Policja zaznacza, iż nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące takiego przestępstwa, a służby nie prowadzą w tej sprawie żadnych czynności.

Mundurowi zwracają uwagę, iż podobne fałszywe wiadomości są tworzone przede wszystkim po to, by wzbudzać strach, wywoływać emocje i gwałtownie zdobywać zasięgi w mediach społecznościowych. Rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji może jednak prowadzić do dezinformacji i niepotrzebnej paniki wśród mieszkańców.

Policja apeluje, aby przed udostępnieniem sensacyjnych treści zawsze sprawdzić ich źródło. Funkcjonariusze przypominają, iż informacje dotyczące zagrożeń bezpieczeństwa warto weryfikować w oficjalnych komunikatach służb, zamiast opierać się na anonimowych wpisach publikowanych w internecie.

To nie pierwszy przypadek, gdy małopolska policja prostuje nieprawdziwe doniesienia rozpowszechniane w sieci. W przeszłości funkcjonariusze wielokrotnie dementowali podobne fake newsy, podkreślając, iż ich celem jest wywoływanie niepokoju i podsycanie napięć społecznych

Idź do oryginalnego materiału