Obie strony politycznego sporu z pasją oddają się komentowaniu wyroków i innych orzeczeń sądów, zwykle bez większej znajomości prawa. Linia podziału jest prosta jak strzała, gdy zapada wyrok niekorzystny dla „naszych”, to natychmiast „stoimy murem” za naszymi. Jest to szkodliwe zjawisko, które dodatkowo deprecjonuje i tak zdeprecjonowany wymiar sprawiedliwości, ale często zdarza się tak, iż w tym szaleństwie jest metoda. Chociaż większość komentujących nie zna podstaw prawa, nie wspominając o stanie faktycznym i okolicznościach sprawy, to intuicyjnie trafia w sedno bezprawia napędzanego politycznymi układami.
Dokładnie tak się stało w przypadku bulwersującego wyroku, który zapadł w sprawie 67-letniej emerytki, Pani Izabeli z Torunia. Podstawą prawną podstępowania był art. 190 kk, czyli kierowanie gróźb karalnych, jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a był nim Jerzy Owsiak. W takich sprawach tylko w wyjątkowych przypadkach prokuratura podejmuje działania z urzędu i tym wyjątkowym przypadkiem okazał się Jerzy Owsiak oraz „groźba”, która na pierwszy rzut oka z groźbą pozbawienia życia nie ma nic wspólnego. „Giń człecze” – napisała Pani Iza na Facebooku Jerzego Owsiaka i co interesujące administrator tej strony nie wykasował wpisu, chociaż najmniejsza forma krytyki jest z FB Owsiaka regularnie usuwana. Prezes WOŚP nagłośnił sprawę i wówczas prokuratura, bez wniosku o ściganie, zajęła się schorowaną emerytką.
O przysłowiowej 6.00 rano policjanci zapukali do drzwi, przeszukali mieszkanie i zatrzymali Panią Izabelę. Na mocy postanowienia prokurator Sylwii Czarneckiej podejrzana otrzymała zakaz kontaktowania się z Jerzym Owsiakiem i obowiązek stawiania się na wezwanie Policji. Pani prokurator w przeszłości miała zarzuty związane z prowadzeniem samochodu „na podwójnym gazie” i SO w Toruniu prawomocnie uznał jej winę, ale Sąd Najwyższy uniewinnił obecną podwładną Waldemara Żurka i dlatego mogła prowadzić to głośne postępowanie. 28 stycznia 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Toruniu zapadł wyrok, sędzia Marcin Czarciński skazał Panią Izabelę na pół roku wiezienia w zawieszeniu na rok, zakaz kontaktowania się z Jerzym Owsiakiem przez 3 lata i dodatkowo skazana musi wypłacić 1000 zł zadośćuczynienia.Wyrok zapadł wbrew faktom, logice, doświadczeniu życiowym i literze prawa, czyli zostały złamane wszystkie zasady orzekania.
Nie może być mowy o popełnieniu przestępstwa z art. 190 kk, gdy nie jest wypełniona najważniejsza przesłanka: „jeśli groźba wzbudza uzasadnioną obawę jej spełnienia”. Nie sposób uznać, iż Jerzy Owsiak obawiał się spełnienia groźby karalnej, co zresztą w ogóle nie miało miejsca, ze strony ważącej 43 kg, schorowanej, 67-letniej emerytki. W trakcie rozprawy „pokrzywdzony”, pomimo przeprosin ze strony oskarżonej, podnosił na nią głos i wręcz wcielił się w rolę sędziego, ale to nie wszystko. Wczoraj na antenie TVN24 Jerzy Owsiak proponował spotkanie i „uściskanie się” ze skazaną, jak również obiecał, iż zapłaci za nią koszty procesowe. Jest to typowa dla Owsiaka prowokacja i upokarzanie ofiary, ale przede wszystkim ostateczne potwierdzenie, iż on się nie obawia spełnienia „gróźb” co więcej jawnie i publicznie kpi z całej sprawy.
Po złożeniu „szlachetnych” deklaracji Owsiak skierował jeszcze jedno pocieszenie w kierunku Pani Izabeli: „pół roku gwałtownie minie”. Niezależnie od tego, jak wielkim cynizmem i arogancją wykazał się „dyrygent WOŚP”, jego oświadczenia noszą znamiona popełnienia czynów zabronionych:
- Publicznie, na antenie TVN24, oświadczył, iż wyśle Pani Izabeli pieniądze na pokrycie kosztów procesowych/zadośćuczynienia i to jest naruszenie art. 57 kw. 2.
- Publicznie, na antenie TVN24, nakłaniał do popełnienia przestępstwa osobę objętą zakazem kontaktowania się z nim poprzez proponowanie spotkania i “uściskania się”, i to jest naruszenie art. 244 kk, w związku z art. 41a kk.
Obrona skazanej powinna zrobić z tego użytek, tym bardziej, iż wszystkie te propozycje i „odruchy serca”, to naruszenie prawa, ale też od wielu lat stosowana przez Jerzego Owsiaka technika manipulacji emocjonalnej. Celem takiego działania jest odwrócenie pojęć i ról, Owsiak mając ewidentną przewagę, na każdym polu, wykorzystuje swoją pozycję, żeby kolejny raz pokazać się jako ofiara, chociaż jest napastnikiem, a także jako empatyczny i wybaczający anioł sprawiedliwości, chociaż jest cynicznym i bezwzględnym „nietykalnym”, chronionym przez układ polityczny, sądowy oraz medialny.
Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!

2 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·