Pojechali, bo wiedzieli, iż ma problemy. Uratowali mężczyźnie życie

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Asp. szt. Krzysztof Wołoszka i asp. szt. Adrian Gryczka z łukowskiej komendy policji dowiedzieli się, iż znany im 50-latek ma problemy rodzinne, iż może przechodzić kryzys emocjonalny. Jadąc do domu mężczyzny policjanci zauważyli, iż jest on przy ogrodzeniu parkingu. Dzielnicowi zwrócili uwagę na jego nienaturalną pozycję i spostrzegli, iż ma na szyi założony sznur, iż nie daje on żadnych oznak życia – relacjonuje interwencję z 25 sierpnia asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.Policjanci ocieli sznur i rozpoczęli resuscytację 50-latka. - Po kilku minutach dzielnicowi przywrócili funkcje życiowe mężczyźnie. Zaczął on oddychać, wyczuwalny był już puls. W międzyczasie na miejsce zdarzenia wezwano karetkę pogotowia ratunkowego. Do czasu jej przybycia mężczyzną opiekowali się mundurowi. Po przyjeździe ambulansu 50-latkiem zajął się już personel medyczny. Niewątpliwie dzięki profesjonalizmowi i sprawnemu działaniu łukowskich dzielnicowych nie doszło do tragedii – dodaje asp. Szt. Józwik.Dodaje, iż dzielnicowi nie tylko dbają o bezpieczeństwo i porządek w swoim rejonie, ale też utrzymują bezpośredni kontakt z jego mieszkańcami, znają ich problemy i starają się pomóc.Policja przypomina, iż w sytuacjach kryzysowych nie jesteśmy sami. Wsparcie można uzyskać u bliskich, specjalistów oraz pod numerami telefonów pomocowych. CZYTAJ TAKŻE:
Idź do oryginalnego materiału