Wczoraj (26 stycznia) do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej zgłosił się pracownik jednej z firm, informując, iż nieznany sprawca dokonał oszustwa na szkodę jego pracodawcy. Z przekazanych informacji wynikało, iż oszust wysłał wiadomość e-mail zlecającą wykonanie przelewu, a adres nadawcy wskazywał na prezesa przedsiębiorstwa.Pracownica, która otrzymała wiadomość, była przekonana, iż korespondencja pochodzi od przełożonego. Do maila dołączona była faktura, która nie wzbudziła jej podejrzeń. Kobieta zrealizowała przelew na wskazane konto.Dopiero po kilku dniach, podczas weryfikacji dokumentów i rzekomego odbiorcy, okazało się, iż firma w ogóle z nim nie współpracowała, a faktura została podrobiona. W ten sposób sprawcy przejęli pieniądze w kwocie ponad 110 tys. zł. Pokrzywdzony złożył reklamację w banku i poinformował o zdarzeniu policję. Funkcjonariusze prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości oszustów.Jak informuje policja, był to przypadek oszustwa typu „Business Email Compromise”, skierowanego do pracowników firm i instytucji. Mundurowi apelują o ostrożność i przypominają, aby na prośby otrzymywane drogą mailową odpowiadać, korzystając z posiadanych wcześniej danych kontaktowych, a nie tych podanych w wiadomości. Warto również dokładnie sprawdzać adresy e-mail nadawców, które w przypadku oszustów bywają łudząco podobne do oryginalnych.