Podejrzani o oszustwa trafili do aresztu

2 godzin temu

W minioną środę policjanci z mieleckiej komendy, przyjęli zawiadomienie mieszkanki Mielca, która tego dnia została oszukana metodą na tzw. „legendę”. Zmanipulowana kobieta przekazała przestępcom około 42 tys. złotych. Policjanci tego samego dnia otrzymali także informację o próbie oszustwa, a związek z tym mogły mieć osoby, które przemieszczały się osobową Skodą na osiedlu przy ulicy Kusocińskiego.

Sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego mieleckiej komendy, którzy angażując funkcjonariuszy z innych komórek organizacyjnych, gwałtownie skoordynowali odpowiednie działania, mające na celu zatrzymanie oszustów.

W efekcie policjanci ruchu drogowego namierzyli i zatrzymali do kontroli drogowej podejrzany samochód, który dynamicznie wyjeżdżał z ul. Kusocińskiego bez włączonych świateł. Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego, który tłumaczył, iż przyjechał do Mielca w celach turystycznych. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych.

Równolegle do działań patrolu drogówki, policyjni wywiadowcy z Wydziału Kryminalnego pracowali nad sprawą oszustwa, do którego doszło tego samego dnia. Kryminalni, bazując na informacjach operacyjnych, wytypowali i ustalili miejsce pobytu sprawców.

Policjanci w jednym z hosteli w Mielcu zatrzymali dwoje podejrzanych – 32-letnią kobietę i 51-letniego mężczyznę, mieszkańców województwa dolnośląskiego. Podczas przeszukania wynajmowanego przez nich pomieszczenia, funkcjonariusze ujawnili znaczne ilości gotówki w różnych walutach, m.in. dolary amerykańskie i złotówki. Zabezpieczono również przedmioty mogące pochodzić z przestępstw, karty płatnicze oraz telefony.

W toku intensywnych czynności, policjanci zatrzymali także kolejnego podejrzanego 20-letniego mieszkańca dolnego śląska. Funkcjonariusze powiązali zatrzymane osoby z usiłowaniem dokonania kolejnych oszustw na terenie Mielca. Ustalono, iż wszyscy czworo działali w zorganizowany sposób, byli tzw. „odbierakami” i fizycznie odbierali pieniądze od oszukanych seniorów.

Zgromadzony, obszerny materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów udziału w oszustwach metodą „na legendę”. Podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

Sąd, przychylając się do wniosku Policji i Prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec nich najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Podejrzanym za popełnione przestępstwo grozi kara choćby do 8 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału