Podano jej śmiertelny zastrzyk. Skazana przeżyła dwie dawki

5 godzin temu

Egzekucja Christy Pike została przeprowadzona w środę wieczorem w więzieniu o zaostrzonym rygorze Riverbend w Nashville. Kobiecie podano śmiertelny zastrzyk około godziny 20 czasu lokalnego. Procedura nie przebiegła jednak zgodnie z przewidywaniami. W trakcie egzekucji obrońcy Pike zwrócili się z pilnym wnioskiem o jej przerwanie. Wskazywali, iż skazana straciła przytomność, ale jej serce wciąż pracowało, a ponadto przez cały czas oddychała.

Jeden z prawników, Randy Spivey, przekazał BBC, iż po podaniu dwóch dawek substancji Pike musiała otrzymać pomoc medyczną ratującą życie i została przewieziona do szpitala. Adwokat zaznaczył, iż obrona nie zna jeszcze rokowań ani pełnych informacji na temat stanu kobiety. Potwierdził jednak, iż Pike wciąż żyje.

Obrońcy skazanej zamierzają podjąć kolejne działania prawne, by nie doszło do ponownej próby egzekucji.

Śledztwo w sprawie nieudanej egzekucji

Spivey ujawnił szczegóły dotyczące problemów, które pojawiły się podczas wykonywania kary śmierci. Personel więzienny miał przez około godzinę próbować założyć Pike wenflon. W tym czasie wykorzystano co najmniej siedem igieł, wszystkie przy próbach wkłucia w jej lewą rękę. Mimo podania drugiej dawki środka skazana przez cały czas oddychała.

Do sprawy odniósł się gubernator Tennessee Bill Lee. Zapowiedział przeprowadzenie szczegółowego dochodzenia, które ma wyjaśnić okoliczności nieudanej egzekucji. Zaznaczył, iż pojawiło się wiele pytań wymagających odpowiedzi i dlatego postępowanie może potrwać. Jednocześnie gubernator zdecydował o czasowym zawieszeniu wykonywania wszystkich egzekucji w stanie.

Inne stanowisko prezentuje stanowy departament więziennictwa. Według jego przedstawicieli personel postępował zgodnie z obowiązującymi procedurami i wykonał wszystkie czynności przewidziane w protokole.

Tortury i morderstwo

Christy Pike została skazana na śmierć w 1996 roku za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. W chwili popełnienia zbrodni miała 18 lat. Wraz z innymi osobami miała pobić i torturować Slemmer, a następnie doprowadzić do jej śmierci. Według zeznań sądowych, katusze Slemmer miały trwał pół godziny, a na jej piersi oprawcy wycięli pentagram.

Gdyby egzekucja zakończyła się zgodnie z planem, Pike byłaby pierwszą od ponad dwóch stuleci straconą kobietą w stanie Tennessee.

Przed wykonaniem wyroku Pike zwracała się do gubernatora Tennessee z prośbą o zastosowanie prawa łaski i zamianę kary śmierci na dożywotnie pozbawienie wolności. Jej wniosek został jednak odrzucony.

Idź do oryginalnego materiału