Śmierć 37-latka wykryto w Wołczynie we wtorek 3 marca. Wtedy spacerowicz zauważył jego ciało w cieku wodnym prowadzącym do stawu miejskiego.
Śmierć 37-latka w Wołczynie. Prokuratura stawia zarzuty
Prokuratura Rejonowa w Kluczborku prowadzi śledztwo w sprawie śmierci mieszkańca Wołczyna. Śledczy ustalili, iż zgon 37-latka nastąpił w nocy z poniedziałku na wtorek.
– Na ciele mężczyzny widoczne były otarcia, które mogły powstać w wyniku uderzeń. Sekcja zwłok wykazała jednak, iż bezpośrednią przyczyną śmierci było utonięcie – informuje prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
– Policjanci gwałtownie ustalili osoby, które mogły brać udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mieszkańców gminy Kluczbork: 25-letniego Krzysztofa H. oraz 20-letniego Sebastiana C. Mężczyźni usłyszeli zarzut pobicia mieszkańca Wołczyna – mówi prok. Bar.
Podejrzani przyznają, iż pobili. Ale nie zabili
Podejrzani przyznali w swoich wyjaśnieniach, iż tej samej nocy pili alkohol z poznanym wcześniej mężczyzną. W trakcie spotkania doszło między nimi do nieporozumienia, które przerodziło się w agresję. Jak twierdzą, pobili mężczyznę, ale zaprzeczają, aby mieli związek z jego śmiercią.
Za udział w pobiciu, które naraziło pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, grozi kara do 5 lat więzienia.
5 marca prokurator z Kluczborka złożył do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla obu podejrzanych na okres trzech miesięcy. Śledczy będą teraz ustalać, czy śmierć 37-latka w Wołczynie była bezpośrednio związana z jego pobiciem.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

7 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·