Pobił brata, zaatakował siostrę i sąsiadkę

2 godzin temu
Zdjęcie: brata


Brata uderzył pięścią w twarz, wybijając mu z górnej szczęki dwa zęby, siostrę chwycił rękoma za szyję, zaatakował sąsiadkę, którą kilkakrotnie uderzył ręka w twarz.

Przemoc domowa pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów społecznych w Polsce. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, iż każdego roku wszczynanych jest kilkadziesiąt tysięcy procedur „Niebieskiej Karty”, a ofiarami w przeważającej większości są kobiety. Organy ścigania regularnie kontrolują realizację obowiązków nakładanych na sprawców, w tym zakazów zbliżania się i nakazów opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. W przypadkach naruszenia tych środków prokuratura kieruje do sądu wnioski o zastosowanie izolacyjnych środków zapobiegawczych.

Do kolejnego incydentu doszło w ostatnich dniach, kiedy to mimo posiadanego zakazu kontaktowania się z matką i rodzeństwem, 47-letni mężczyzna ponownie pojawił się w ich domu.

– Jak ustalono, w okresie od 2 kwietnia 2026 roku do 10 kwietnia 2026 roku, sprawca wbrew orzeczonym wobec niego, przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu, zakazom kontaktowania się, w jakikolwiek sposób z matką i rodzeństwem oraz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów przez okres 5 lat, to jest do 12 maja 2028 roku, zamieszkał wspólnie z pokrzywdzonymi. Niemal od razu zaczął zachowywać się wobec nich agresywnie. – wskazuje Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

W dniu 10 kwietnia 2026 roku naruszył ich nietykalność cielesną. Siostrę chwycił rękoma za szyję, a brata uderzył pięścią w twarz, wybijając mu z górnej szczęki dwa zęby, czym spowodował u niego obrażenia naruszające czynności narządów ciała, na czas powyżej 7 dni. Tego samego dnia, w mieszkaniu matki, zaatakował sąsiadkę, którą chwycił za szyję, a następnie kilkakrotnie uderzył ręka w twarz, powodując u niej obrażenia w postaci zasinień i podbiegnięć krwawych na twarzy. Ponadto, sprawca znieważał domowników i sąsiadkę słowami uznanymi powszechnie za obelżywe, groził im zabójstwem. Usiłował także wymusić groźbą karalną, od matki i siostry kwotę 5000zł, jako zwrot pieniędzy za zakupione panele podłogowe oraz za nakład jego pracy związanej z ich ułożeniem.

Kulminacja zdarzeń nastąpiła 10 kwietnia. Wówczas doszło do bezpośrednich aktów przemocy – siostrę miał chwycić za szyję, natomiast brata uderzyć pięścią w twarz, powodując wybicie dwóch zębów i obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia powyżej siedmiu dni.

– Tego samego dnia, w mieszkaniu matki, zaatakował sąsiadkę, którą chwycił za szyję, a następnie kilkakrotnie uderzył ręka w twarz, powodując u niej obrażenia w postaci zasinień i podbiegnięć krwawych na twarzy. Ponadto, sprawca znieważał domowników i sąsiadkę słowami uznanymi powszechnie za obelżywe, groził im zabójstwem. Usiłował także wymusić groźbą karalną, od matki i siostry kwotę 5000 zł, jako zwrot pieniędzy za zakupione panele podłogowe oraz za nakład jego pracy związanej z ich ułożeniem. – dodaje prokurator.

Mężczyzna przyznał jedynie, iż złamał sądowy zakaz kontaktów i wspólnie zamieszkał z rodziną. Skorzystał natomiast z prawa do odmowy składania wyjaśnień w pozostałym zakresie. Jak podano, był już wcześniej wielokrotnie karany, a zakład karny opuścił na początku lutego 2025 roku.

Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Bolesławcu sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Czyny, które mu zarzucono – w tym naruszenie zakazu sądowego, groźby karalne, spowodowanie obrażeń ciała oraz znieważenie i naruszenie nietykalności – zostały zakwalifikowane jako popełnione w warunkach recydywy. W świetle obowiązujących przepisów grozi mu kara od 4 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału