Niespełna pół roku temu 49-latek usłyszał zarzut gwałtu na 17-latce. Bliscy dziewczyny obawiali się, iż sprawa może zostać zamieciona pod dywan. Jak się okazało, w ślad za poważnym podejrzeniem dowódca 13. ŚBOT wydał rozkaz zwolnienia mężczyzny ze służby. Rozkaz, który już kolejnego dnia został anulowany. Co więcej, dowódca śląskiej brygady, przyznał Zbigniewowi K.-G. premię i nowe stanowisko.