Piotrków. Policja sama kręci na siebie bat. Szokujące dane.

1 miesiąc temu

W ciągu ostatnich piętnastu lat Piotrków Trybunalski nie miał komendanta policji, którego działalność budziłaby tak poważne zastrzeżenia, jak w przypadku podinspektora Jakuba Kowalczyka, kierującego jednostką od 23 czerwca 2025 roku.

Wygląd komendanta nie wskazuje iż jest twardym, konsekwentnym gliną, który budzi szacunek. Bardziej przypomina ministranta z wiejskiej parafii. Foto: KMP Piotrków, kliknij, aby powiększyć.

Brak zdecydowanych działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, opieszałość w reagowaniu na sygnały mieszkańców, składanie pustych deklaracji bez późniejszego ich egzekwowania oraz unikanie jednoznacznych decyzji sprawiają, iż kierownictwo piotrkowskiej policji prezentuje styl zarządzania pozbawiony konsekwencji i stanowczości.

„Gazeta Trybunalska” zajmuje się gównie analizą faktów, a te zawarte – w tym przypadku – są w policyjnych danych statystycznych.

We wrześniu 2025 r. zapytaliśmy podinspektora ile w okresie od 1.01.2025 do 16.09.2025 r. postępowań w sprawach o wykroczenia w ruchu drogowym na terenie Piotrkowa było prowadzonych::

1) wobec kierujących motocyklami / motorowerami – jaki był wynik postępowań – z rozbiciem na poszczególne formy zakończenia;

2) wobec kierujących, którzy nie stosowali się do znaku „STOP” B-20 na skrzyżowaniach i jaki był wynik postępowań z rozbiciem na poszczególne formy zakończenia: a) Słowackiego / POW , b) Słowackiego / Pl. Kościuszki, c) Szewska / Pl. Kościuszki.

„Gazeta Trybunalska” pyta. Kliknij, aby powiększyć.

Zapytanie dotyczące motocyklistów wynikało z obserwacji wskazujących, iż w okresie wiosenno-letnim rośnie liczba wykroczeń popełnianych przez kierujących jednośladami, w szczególności przekroczeń dozwolonej prędkości oraz naruszeń znaków i sygnałów drogowych. Nie trzeba chyba tłumaczyć, jak poważne zagrożenie stanowią piraci na motocyklach.

Trzy skrzyżowania objęte znakiem B-20 „STOP” zlokalizowane są w ścisłym centrum miasta, z czego dwa znajdują się na ulicy Słowackiego, pełniącej funkcję jednej z głównych osi komunikacyjnych Piotrkowa Trybunalskiego i charakteryzującej się dużym natężeniem ruchu. Skrzyżowanie ulicy Szewskiej z placem Kościuszki stanowi uzupełnienie tego zestawu.

We wszystkich tych lokalizacjach, jak wynika z ustaleń redakcji, dochodzi do nagminnego lekceważenia znaku B-20. Skala naruszeń jest na tyle duża, iż w praktyce częściej obserwuje się przypadki niezatrzymania pojazdu przed znakiem „STOP” niż prawidłowego wykonania tego obowiązku. Niestosowanie się do znaku B-20 jest traktowane jako poważne wykroczenie zagrożone mandatem w wys. 300 zł i 8 punktami karnymi.

Skrzyżowanie Toruńska / Plac Kościuszki. Foto: mapy Google. Kliknij, aby powiększyć.
Skrzyżowanie Szewska / Plac Kościuszki. Foto: mapy Google. Kliknij, aby powiększyć.

Wysłanie zapytania do podinspektora Kowalczyka miało na celu zweryfikowanie, czy piotrkowska policja dysponuje analogicznymi spostrzeżeniami oraz czy w odpowiedzi na nie podejmowane są realne, mierzalne działania mające na celu wyeliminowanie tego procederu.

Szybko okazało się, iż proste pytania dostarczyły kierownictwu piotrkowskiej policji trudności w odpowiedzi, szczególnie jeżeli chodzi o znak B-20. Widać to na załączonej tabeli.

Pismo przewodnie podpisane przez z-ce komendanta młodszego inspektora Roberta Stępnia. Kliknij, aby powiększyć.

Po odrzuceniu informacji o które „GT” nie wnioskowała wynika, iż na przestrzeni 8 miesięcy i 15 dni na skrzyżowaniu ulic: Słowackiego / POW, Słowackiego / Toruńska, Plac Kościuszki / Szewska policja ujawniła i ukarała odpowiednio: 3, 1 i 0 kierujących (!).

Dane dotyczące znaku B-20. Kliknij, aby powiększyć.

W przypadku motocyklistów, na terenie miasta zanotowano 19 wykroczeń (!) i tyluż samo kierowców ukarano.

Wykroczenia i kary dla motocyklistów. Kliknij, aby powiększyć.

W ujęciu czysto matematycznym oznacza to, iż za niestosowanie się do znaku B-20 jeden kierowca był karany średnio raz na 64 dni,

W ujęciu czysto matematycznym oznacza to, iż za niestosowanie się do znaku B-20 jeden kierowca był karany średnio raz na 64 dni. Tymczasem obserwacje redakcji pokazują, iż w ciągu zaledwie 10 minut można dostrzec więcej kierowców łamiących przepisy niż policja ujawnia w ciągu 8,5 miesiąca. Natomiast w przypadku motocyklistów – raz na 13 dni ujęto i ukarano kierującego jednośladem.

Należy podkreślić, iż we w wszystkich trzech lokalizacjach istnieje monitoring, jednak nieroby ze straży miejskiej nie są zainteresowane respektowaniem przepisów.

Dane brutalnie pokazują wyraźnie skalę opieszałości w egzekwowaniu przepisów, brak konsekwencji i zaangażowania komendanta Kowalczyka oraz jego zastępców. Wyniki te będą stanowić podstawę do skierowania skargi do Komendy Głównej Policji w Warszawie.

„Gazeta Trybunalska” konsekwentnie stawia na rzetelną analizę i mierzalne efekty działań służb, zamiast poprzestawać na jednostronnym relacjonowaniu wypadków ( czytaj: > „Apel do osób pokrzywdzonych publikacjami „ePiotrkow.pl”) czy pokazywaniu pozornych sukcesów, jak czynią miejskie media podporządkowane władzom i policji.

→ K. Kozielski

2.01.2026

• foto: mapy Google

• więcej o piotrkowskiej policji: > tutaj

Idź do oryginalnego materiału