Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo dotyczące narażenia na utratę zdrowia lub życia uczestników historycznego pikniku. Lot policyjnego śmigłowca skończył się na strachu, zerwaniu kabla odgromowego, a także uszkodzeniu kosztownej maszyny, co miało wiązać się z wysokimi kosztami naprawy, szacowanymi wówczas na co najmniej 2,5 mln zł.
- Pilot usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych związanych z naruszeniem szeroko pojętego prawa lotniczego, zarówno krajowego, jak i unijnego, ale przede wszystkim instrukcji lotnictwa policji, w taki sposób, iż podczas odlotu z miejsca imprezy masowej nie skierował śmigłowca bezpośrednio na