Pilny komunikat KAS. Jeden e-mail może kosztować Cię utratę pieniędzy

3 godzin temu

Krajowa Administracja Skarbowa wydała pilne ostrzeżenie dla podatników. Oszuści rozsyłają fałszywe wiadomości e-mail, podszywając się pod Urząd Skarbowy i informując o rzekomym zwrocie nadpłaty podatku. Kliknięcie w link lub podanie danych może skończyć się utratą pieniędzy i przejęciem konta.

Smartfon w dłoni. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Fałszywe wiadomości o zwrocie podatku

Cyberprzestępcy przygotowali wiadomości, które do złudzenia przypominają oficjalną korespondencję Ministerstwa Finansów i Krajowej Administracji Skarbowej. W e-mailach pojawia się informacja o przyznanym zwrocie podatku oraz zachęta do zalogowania się w celu odebrania pieniędzy.

To próba wyłudzenia poufnych danych.

KAS apeluje: nie klikaj i nie podawaj danych

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, iż nie należy ufać takim wiadomościom. W szczególności należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  • nie klikaj w linki znajdujące się w podejrzanych e-mailach,
  • nie podawaj loginów, haseł ani danych osobowych,
  • nie wpisuj informacji o swoim rachunku bankowym,
  • nie otwieraj załączników pochodzących z nieznanych źródeł.

Oszuści wykorzystują zaufanie do instytucji państwowych, aby nakłonić ofiary do przekazania danych umożliwiających kradzież pieniędzy.

Masz wątpliwości? Skontaktuj się z KAS

Jeżeli otrzymałeś wiadomość dotyczącą zwrotu podatku i nie masz pewności, czy jest prawdziwa, nie podejmuj żadnych działań pod wpływem emocji.

Krajowa Administracja Skarbowa zaleca zweryfikowanie informacji bezpośrednio w swoim urzędzie skarbowym lub kontakt z infolinią KAS pod numerem 22 330 03 30.

Jak rozpoznać próbę oszustwa?

Fałszywe wiadomości często zawierają informację o wysokiej kwocie zwrotu oraz presję czasu, sugerując, iż środki zostaną wypłacone tylko po natychmiastowym zalogowaniu się przez wskazany link. To jeden z najczęściej wykorzystywanych mechanizmów przez cyberprzestępców.

Eksperci przypominają, iż przed kliknięciem w jakikolwiek odnośnik warto dokładnie sprawdzić nadawcę wiadomości i zachować szczególną ostrożność. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej skontaktować się bezpośrednio z adekwatnym urzędem, zamiast korzystać z linków przesłanych w e-mailu.

Idź do oryginalnego materiału