Sytuacja, kiedy to pijany 40-latek znalazł się na ambonie w kościele w Zawadzkiem, miała miejsce w środę 18 lutego około godz. 16.00. Działo się to podczas mszy św. odprawianej z okazji Środy Popielcowej w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.
– Mężczyzna po wejściu na ambonę zaczął mówić o swoich problemach życiowych. Nikogo nie obrażał i nie był wulgarny. Ksiądz dał mu się wypowiedzieć – relacjonuje Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
Mundurowych o incydencie poinformował jeden z wiernych obecnych w kościele. Nie zrobił tego duchowny.
Pijany 40-latek, który znalazł się na ambonie i zakłócił mszę świętą w kościele Zawadzkiem, jest znany tamtejszym policjantom. Mężczyzna był już przez nich legitymowany w związku z nieodpowiednimi zachowaniami po spożyciu alkoholu.
40-latek ma być ukarany za zakłócanie porządku. Grozi za to mandat od 20 do 500 zł.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

2 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·