Pijany, bez prawa jazdy i z trzema zakazami. Zatrzymany w centrum Poznania został deportowany

1 godzina temu

Sprawa ma swój początek 31 marca, kiedy to na terenie Starego Miasta policjanci zatrzymali kierowcę skody, który jak się gwałtownie okazało, nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Sprawdzenie w systemach wykazało, iż mężczyzna posiada aż trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a jego uprawnienia zostały wcześniej cofnięte decyzją administracyjną.

Na tym jednak lista przewinień się nie kończyła. Podczas rozmowy funkcjonariusze wyczuli od kierowcy alkohol. Badanie alkomatem potwierdziło ich podejrzenia, bo wykazało, iż mężczyzna prowadził pojazd pod jego wpływem.

Dalsza kontrola przyniosła kolejne ustalenia. W samochodzie znaleziono środki odurzające, do których posiadania przyznała się pasażerka: 39-letnia kobieta również będąca obywatelką Ukrainy. Kobieta dobrowolnie poddała się karze, obejmującej prace społeczne oraz obowiązek zapłaty świadczeń finansowych.

W przypadku kierowcy sprawa miała znacznie poważniejszy wymiar. Analiza jego przeszłości wykazała, iż był już wcześniej wielokrotnie notowany, nie tylko za jazdę pod wpływem alkoholu, ale także za przestępstwa związane m.in. z fałszywymi dokumentami, oszustwami czy posiadaniem narkotyków.

Z uwagi na powtarzające się naruszenia prawa policjanci ze Starego Miasta podjęli działania zmierzające do jego wydalenia z Polski. kooperacja ze Strażą Graniczną zakończyła się wydaniem decyzji o deportacji.

W krótkim czasie od zatrzymania 33-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i pod eskortą opuścił terytorium Polski.

Idź do oryginalnego materiału