Pijana wjechała skuterem w radiowóz. Była zapatrzona w telefon

2 godzin temu

Pijana wjechała w radiowóz w Głubczycach kilka dni temu. Zdarzenie poprzedziło zgłoszenie o kobiecie, która jedzie „wężykiem” na żółtym skuterze. Mundurowi po odszukaniu kobiety zatrzymali radiowóz i włączyli sygnały świetlne.

– Kiedy wychodzili z radiowozu kierująca skuterem, spoglądając na telefon komórkowy, rozpoczęła manewr włączenia się do ruchu. Kobieta wjechała w oznakowany policyjny radiowóz, a następnie przewróciła się wraz ze skuterem – mówi Wioletta Tarasiewicz, oficer prasowy policji w Głubczycach.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Mundurowi sprawdzili trzeźwość 26-latki. Okazało się, iż miała blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

To nie jedyny problem, jaki ma pijana kobieta, która wjechała w radiowóz w Głubczycach.

– Funkcjonariusze ustalili, iż skuter, którym się poruszała, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC – mówi Wioletta Tarasiewicz.

Kobieta odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi jej:

  • do 3 lat pozbawienia wolności,
  • zakaz prowadzenia pojazdów,
  • wysoka grzywna,
  • konfiskata pojazdu lub jego równowartości.

– Ponadto odpowie za popełnione wykroczenia, jakim było spowodowanie kolizji z radiowozem i używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy skuterem – wylicza.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału