Pies nagle zatrzymał się przy kamperze. To, co znaleźli w środku, zaskoczyło choćby pograniczników

4 godzin temu

Do udanej akcji funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej (KAS) oraz Straży Granicznej doszło podczas rutynowej kontroli pojazdów wjeżdżających do Polski z Ukrainy. Do odprawy zgłosił się obywatel RP kierujący kamperem. Konstrukcja pojazdu gwałtownie wzbudziła jednak uzasadnione wątpliwości mundurowych.

Niezawodny nos psów KAS i SG. Skrytki nie pomogły!

Do szczegółowego przeszukania pojazdu zaangażowano służbowe psy KAS oraz Straży Granicznej. Czworonożni specjaliści bezbłędnie wskazali ukryte w konstrukcji kampera skrytki.

W trakcie przeszukania pojazdu mundurowi ujawnili:

  • Blisko 2 tysiące paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy,

  • Butlę z czynnikiem chłodniczym, na której przewóz wymagane jest specjalne zezwolenie

Przeszukanie w domu zatrzymanego. Prawie 300 kolejnych paczek!

Sprawa nie zakończyła się jednak na samej granicy. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej poszli za ciosem i wkroczyli do miejsca zamieszkania zatrzymanego Polaka. Tam odnaleźli kolejne nielegalne zapasy – blisko 300 paczek papierosów bez akcyzy.

Łączna szacunkowa wartość przejętych wyrobów tytoniowych wynosi około 44 tysiące złotych.

Nielegalny towar wraz z kamperem, który posłużył do popełnienia przestępstwa skarbowego, zostały zabezpieczone do dalszego postępowania. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.

Foto/Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie

Idź do oryginalnego materiału