Pies bez wody i jedzenia w altanie na działkach w regionie. "Właściciel nie ma możliwości szybkiego powrotu."

1 tydzień temu

Zareagowali policjanci.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu interweniowali na terenie jednego z ogrodów działkowych po zgłoszeniu o psie pozostawionym bez opieki w altanie.

"5 lutego br. dzielnicowa uzyskała informację, z której wynikało, iż zwierzę może potrzebować pomocy. Wspólnie z pracownikami pomocy społecznej udała się na teren ogrodów działkowych, gdzie według przekazanych informacji miał znajdować się zaniedbany pies. Pomimo wielokrotnego pukania, nikt nie otwierał altany, a z jej wnętrza dochodziły odgłosy świadczące o tym, iż zwierzę znajduje się w trudnej sytuacji. W trakcie ustaleń okazało się, iż właściciel altany przebywa poza miejscem zamieszkania i nie ma możliwości szybkiego powrotu. Po sprawdzeniu klamki stwierdzono, iż drzwi są otwarte, co umożliwiło wejście do środka" - relacjonuje podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowy policji w Rawiczu.

"W altanie policjanci ujawnili psa pozostawionego bez dostępu do wody i jedzenia. Ze względu na niską temperaturę oraz brak opieki podjęto decyzję o wezwaniu pracownika schroniska, który przejął zwierzę i zapewnił mu odpowiednie warunki. Właściciel został poinformowany o interwencji oraz o konieczności adekwatnego zabezpieczenia altany" - dodaje.

W związku z ujawnionymi okolicznościami policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Właściciel zwierzęcia może ponieść konsekwencje prawne na mocy ustawy o ochronie zwierząt, w tym za narażenie psa na cierpienie oraz pozostawienie go bez opieki.

Idź do oryginalnego materiału