Pielęgniarka oszukiwała pacjentów. Prokuratura postawiła jej zarzuty.

2 godzin temu

Na pierwszy rzut oka była to zwykła działalność pielęgniarska. Z czasem jednak zaczęły pojawiać się wątpliwości, pytania i niepokojące sygnały od pacjentów. To doprowadziło do postawienia kobiecie poważnych zarzutów.

– Prokuratura Rejonowa w Lubaniu skierowała do tamtejszego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko 56-letniej mieszkance Lubania, której zarzucono przestępstwo oszustwa, udzielanie świadczeń zdrowotnych bez uprawnień oraz kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po spożyciu substancji psychotropowej w postaci metamfetaminy. – wyjaśnia Ewa Węglarowicz-Makowska Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Z ustaleń śledczych wynika, iż oskarżona, będąca z wykształcenia pielęgniarką, przez kilka lat prowadziła w Lubaniu działalność gospodarczą, oferując usługi medyczne. W tym czasie miała wprowadzać pacjentów w błąd, sugerując im istnienie problemów zdrowotnych, które w rzeczywistości nie występowały, a następnie kierować ich na dodatkowe, odpłatne badania.

– W tym czasie dopuściła się oszustwa na szkodę 4 osób pokrzywdzonych, wprowadzając je w błąd, co do rzekomego istnienia potrzeby medycznej, poddania się przez nie dodatkowym badaniom diagnostycznym. – wskazuje pani prokurator.

Kobieta informowała pokrzywdzonych m.in. o rzekomych niedoborach witamin lub podwyższonym poziomie D-dimerów. Ci, zaniepokojeni przekazanymi informacjami, decydowali się na ponowne badania w laboratorium Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu, gdzie okazywało się, iż ich wyniki mieszczą się w granicach normy.

– Ponadto usiłowała ona oszukać 3 kolejne osoby, wysyłając na adresy ich miejsca zamieszkania, przedsądowe wezwania do zapłaty kwot od 537 zł do 977 zł z tytułu rzekomo wykonanych badań diagnostycznych i laboratoryjnych. – podkreśla prokuratura.

Tym razem próba wyłudzenia nie powiodła się, ponieważ adresaci pism odmówili uiszczenia żądanych kwot. Najpoważniejsze konsekwencje dotyczyły jednak udzielania świadczeń zdrowotnych bez wymaganych uprawnień.

– Jak ustalono, oskarżona udzielała także pacjentom świadczeń zdrowotnych, polegających na diagnozowaniu chorób i ich leczeniu, nie posiadając do tego stosownych uprawnień. – zaznacza prokurator Węglarowicz-Makowska.

Oskarżona miała diagnozować choroby i proponować leczenie, wprowadzając pacjentów w błąd co do posiadanych kompetencji. W jednym z przypadków zakończyło się to nagłym pogorszeniem stanu zdrowia pacjentki i jej hospitalizacją.

W toku postępowania ustalono również, iż kobieta dwukrotnie prowadziła samochód osobowy na terenie Lubania, znajdując się pod wpływem substancji psychotropowej w postaci metamfetaminy, co stanowi odrębny, poważny zarzut karny.

Podejrzana nie przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niej środków zapobiegawczych, w tym dozoru policji oraz zakazu prowadzenia działalności związanej z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Za zarzucane jej czyny grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Do tej pory kobieta nie była karana sądownie.

Za zarzucane jej przestępstwa grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. – wskazuje prokurator.

Idź do oryginalnego materiału