Pięciu zatrzymanych z narkotykami. trzy interwencje w grajewie

1 godzina temu

Policjanci zauważyli przekazanie zawiniątka przez okno klatki schodowej. W ciągu dwóch dni w Grajewie zatrzymali czterech mężczyzn podejrzewanych o posiadanie narkotyków, a w tym samym czasie w Zambrowie wpadł rowerzysta z marihuaną w portfelu. Wszystkim grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Zobaczyli wszystko przez okno

W piątek wieczorem grajewscy policjanci prewencji patrolowali rejon ulicy Targowej. Przez okno klatki schodowej jednego z bloków zauważyli dwóch mężczyzn. W pewnym momencie jeden z nich wyjął z kieszeni srebrne, aluminiowe zawiniątko, odsypał część jego zawartości na parapet, a następnie przekazał ją drugiemu.

Funkcjonariusze weszli do budynku. Przy 25-latku zabezpieczyli 1,2 grama substancji, przy 40-latku 0,9 grama. Wstępne badanie narkotesterem wskazało na mefedron. Obaj trafili do policyjnej celi.

Zarzuty różnią się w zależności od roli. Mieszkaniec Grajewa odpowie za posiadanie narkotyków oraz za udzielenie ich innej osobie, mieszkaniec Olecka tylko za posiadanie. To rozróżnienie ma znaczenie, bo udzielenie środka odurzającego jest w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii odrębnym przestępstwem, niezależnym od ilości.

Dwie kolejne interwencje na jednej ulicy

W sobotę po południu, w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, podczas kontroli okazało się, iż 34-latek ma w kieszeni spodni foliowe zawiniątko z zielonym suszem. Substancja ważyła 10 gramów, a narkotester wskazał marihuanę. Mieszkaniec Grajewa został zatrzymany.

Kilka godzin później, na tej samej ulicy, policjanci zatrzymali kolejnego mężczyznę. 24-latek miał w skarpecie schowaną foliową torebkę z białą substancją o wadze 0,6 grama. Badanie wstępne wskazało mefedron. Mieszkaniec powiatu grajewskiego również trafił do celi.

Trzy interwencje w dwa dni, wszystkie w jednym mieście, a dwie z nich na tej samej ulicy. Łącznie czterech zatrzymanych.

W Zambrowie wpadł rowerzysta

W tym samym czasie zambrowscy policjanci zatrzymali do kontroli 42-letniego rowerzystę. Mężczyzna wyraźnie chciał uniknąć spotkania z patrolem, bo na jego widok zawrócił i pojechał w przeciwnym kierunku.

Podczas kontroli sam przyznał, iż w portfelu ma zabronione środki. W woreczku strunowym znajdowała się substancja, którą wstępne badanie wskazało jako marihuanę. 42-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

Narkotest to dopiero początek

We wszystkich tych sprawach padło określenie „wstępne badanie narkotesterem”. To nie jest to samo co ustalenie składu substancji. Narkotest wskazuje, z jaką grupą związków funkcjonariusze mają prawdopodobnie do czynienia, i pozwala podjąć decyzję na miejscu. Ostateczne ustalenie rodzaju i masy należy do biegłego oraz badania laboratoryjnego, a policja zapowiedziała, iż wszystkie zabezpieczone substancje będą przedmiotem dalszych badań.

Za posiadanie środków odurzających ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. W wypadkach mniejszej wagi przepisy dopuszczają łagodniejszą karę, a przy znacznej ilości zagrożenie rośnie. Do czasu prawomocnych wyroków wszystkich zatrzymanych obejmuje domniemanie niewinności.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Grajewie, Komenda Powiatowa Policji w Zambrowie

Idź do oryginalnego materiału